Normy WF z biegania — czego naprawdę wymaga szkoła

W polskim prawie nie ma ani jednej tabeli mówiącej, ile trzeba przebiec na piątkę. Są za to prawdziwe skale szkolne, przepisy tłumaczące, skąd biorą się między nimi różnice, i kalkulator, który przelicza wynik na ocenę według konkretnego dokumentu.

Ostatnia aktualizacja danych:

Nie ma ich. W polskim prawie oświatowym nie istnieje ani jedna tabela mówiąca, że siódmoklasista dostaje piątkę za 9,6 s na sześćdziesiątce — i nie jest to niedopatrzenie, tylko konsekwencja dwóch konkretnych przepisów. Tabele, które wyrzuca wyszukiwarka, przeważnie są prawdziwymi dokumentami. Tyle że każda pochodzi z innej szkoły i obowiązuje wyłącznie w niej. Poniżej pokazujemy te, do których udało się dotrzeć u źródła, razem z aktami prawnymi tłumaczącymi, dlaczego jednej wspólnej tabeli nie ma.

Kalkulator oceny z WF

Kalkulator wymaga JavaScriptu. Wszystkie normy stoją w tabelach niżej.

Kalkulator liczy na skalach dwóch konkretnych szkół — dokładnie tych samych, które rozpisujemy w tabelach na tej stronie. Odpowiada więc na pytanie „jaką ocenę dostałbym w tej jednej szkole”, a nie „jaką ocenę dostanę”. Różnica jest istotna i za chwilę pokażemy, jak duża potrafi być w praktyce.

Pusta bieżnia szkolna z wymalowanymi torami i linią startu.
Ta sama bieżnia, ten sam dystans, dwie różne oceny. Progi ustala szkoła w swoich wymaganiach przedmiotowych, więc identyczny czas bywa czwórką w jednej placówce i szóstką w drugiej.

Czy istnieją oficjalne normy WF z biegania

Dwa dokumenty rozstrzygają sprawę i oba są aktami prawnymi obowiązującymi wszystkie szkoły publiczne.

Pierwszy to rozporządzenie o ocenianiu, klasyfikowaniu i promowaniu uczniów (tekst jednolity: Dz.U. 2023 poz. 2572). Jedyny przepis, który mówi w nim o kryteriach oceny z wychowania fizycznego, brzmi tak:

§ 9 ust. 1. Przy ustalaniu oceny z wychowania fizycznego, techniki, plastyki i muzyki należy przede wszystkim brać pod uwagę wysiłek wkładany przez ucznia w wywiązywanie się z obowiązków wynikających ze specyfiki tych zajęć, a w przypadku wychowania fizycznego – także systematyczność udziału ucznia w zajęciach oraz aktywność ucznia w działaniach podejmowanych przez szkołę na rzecz kultury fizycznej.

W całym tym rozporządzeniu nie ma ani jednej tabeli, ani jednego czasu, ani jednego progu sportowego. Wysiłek, systematyczność, aktywność — trzy kryteria jakościowe i tyle.

Drugi dokument to podstawa programowa wychowania fizycznego, obowiązująca od 1 września 2023 roku. Wymienia ona cztery obowiązkowe próby sprawnościowe, ale nie podaje do żadnej z nich normy liczbowej. Za to zawiera zdanie, które zaskakuje większość rodziców:

Pomiary sprawności fizycznej nie mogą być kryterium oceny z przedmiotu wychowanie fizyczne, lecz powinny być wykorzystywane do wskazania mocnych i słabych stron sprawności fizycznej ucznia.

To jest sedno sprawy. Państwo nie tylko nie ustaliło progów — ono wprost zabroniło opierania oceny na wyniku pomiaru. Szczegółowe kryteria oceniania ustala każda szkoła w swoim statucie i to jedyny dokument, który w tej sprawie cokolwiek wiąże.

Dwie szkoły, ten sam bieg, dwie różne skale

Najlepszym dowodem nie jest przepis, tylko dwa dokumenty położone obok siebie. Pierwszy to tabela norm i ocen sprawności fizycznej dla klasy VII z jednej publicznej szkoły podstawowej. Drugi to opracowanie nauczycieli wychowania fizycznego z liceum w Pile z 2009 roku. Oba są autentyczne, oba wiszą na stronach swoich szkół, oba są legalne.

I oto, co z nich wynika. W podstawówce na ocenę celującą z 1000 m chłopiec musi zejść do 3:20. Ile wynosi ten próg w liceum — nie podamy, bo wiersz z tamtego dokumentu odrzuciliśmy jako niewiarygodny; powód opisujemy niżej, przy skalach licealnych.

Najmocniejszy dowód jest zresztą inny i nie potrzebuje żadnej liczby: te dwie szkoły mierzą różne rzeczy. Liceum z Piły w ogóle nie mierzy sześćdziesiątki — używa setki. Uczeń, który zmienia szkołę, wchodzi więc nie tylko w inne progi, ale i w inny zestaw konkurencji.

Autorzy opracowania z Piły są zresztą uczciwi we wstępie. Piszą, że standardy powstały „dla konkretnej populacji (młodzieży I LO), w warunkach dla niej właściwych” i że mają sens „wyłącznie statystyczny”. To zdanie warto zapamiętać, zanim się przepisze taką tabelę do internetu jako normę krajową.

Normy z klasy VII: 60 m, 600 m i 1000 m

Poniższe tabele pochodzą z wymagań przedmiotowych jednej publicznej szkoły podstawowej dla klasy VII. Publikujemy je, bo są konkretne, mają źródło i pokazują realny poziom wymagań — a nie dlatego, że obowiązują kogokolwiek poza uczniami tej szkoły.

Bieg na 60 m — progi na oceny. Wynik równy podanej wartości lub lepszy (niższy) zalicza się do tej oceny. Sprint mierzony na prostej, ze startu wysokiego. Żaden akt prawny nie wymienia 60 m jako testu szkolnego — poniższa skala obowiązuje w jednej szkole, w jednej klasie. Źródło: Tabela norm i ocen sprawności fizycznej dla klasy VII — Publiczna Szkoła Podstawowa nr 6, odczyt 2026-08-07. To skala jednej szkoły, nie norma krajowa — sąsiednia placówka ma prawo mieć inną i obie działają zgodnie z prawem.
KlasaPłeć6
celujący
5
bardzo dobry
4
dobry
3
dostateczny
2
dopuszczający
Klasa VII szkoły podstawowejM8,99,610,411,011,5
Klasa VII szkoły podstawowejK9,310,110,811,412,0

Sześćdziesiątka jest tu przypadkiem najciekawszym, bo to najczęściej wyszukiwana szkolna konkurencja biegowa w Polsce, a jednocześnie konkurencja, której nie ma w żadnym dokumencie centralnym. Nie ma jej też w Międzynarodowym Teście Sprawności Fizycznej, który mierzy szybkość na 50 m. Więcej o tym, jakie czasy realnie osiągają uczniowie poszczególnych klas, piszemy przy biegu na 60 metrów.

Na dystansach średnich ta sama szkoła rozdziela płcie na dwie różne konkurencje: dziewczęta biegają 600 m, chłopcy 1000 m. To rozwiązanie spotykane w polskich szkołach na tyle często, że warto je znać — nie ma bowiem kolumny „chłopcy 600 m”, bo chłopcy tego dystansu w tej szkole nie biegają.

Bieg na 600 m — progi na oceny. Wynik równy podanej wartości lub lepszy (niższy) zalicza się do tej oceny. W tabeli klasy VII sześćsetkę biegają wyłącznie dziewczęta — chłopcy z tej samej klasy mają 1000 m. Kolumny dla chłopców w źródle nie ma i nie dopisujemy jej. Źródło: Tabela norm i ocen sprawności fizycznej dla klasy VII — Publiczna Szkoła Podstawowa nr 6, odczyt 2026-08-07. To skala jednej szkoły, nie norma krajowa — sąsiednia placówka ma prawo mieć inną i obie działają zgodnie z prawem.
KlasaPłeć6
celujący
5
bardzo dobry
4
dobry
3
dostateczny
2
dopuszczający
Klasa VII szkoły podstawowejK2:032:342:553:143:45
Bieg na 1000 m — progi na oceny. Wynik równy podanej wartości lub lepszy (niższy) zalicza się do tej oceny. Skala dla chłopców z klasy VII. Licealnej skali na 1000 m świadomie nie wpisujemy: w dokumencie z Piły wiersz chłopców na 1000 m jest co do sekundy identyczny z wierszem dziewcząt na 800 m, co przy innym dystansie i innej płci wygląda na skopiowany wiersz, a nie na pomiar. Źródło: Tabela norm i ocen sprawności fizycznej dla klasy VII — Publiczna Szkoła Podstawowa nr 6, odczyt 2026-08-07. To skala jednej szkoły, nie norma krajowa — sąsiednia placówka ma prawo mieć inną i obie działają zgodnie z prawem.
KlasaPłeć6
celujący
5
bardzo dobry
4
dobry
3
dostateczny
2
dopuszczający
Klasa VII szkoły podstawowejM3:203:504:154:355:00

Co te liczby oznaczają w praktyce? Ocena celująca na 600 m u dziewcząt, czyli 2:03, to tempo 3:25 min/km. Ocena dopuszczająca, 3:45, to 6:15 min/km. Rozpiętość skali jednej szkoły jest więc prawie dwukrotna — i to jest normalne, bo w klasie zawsze siedzi obok siebie uczennica trenująca w klubie i taka, która ostatnie dwieście metrów przejdzie marszem. Typowe zakresy wyników klasa po klasie zebraliśmy osobno przy biegu na 600 metrów.

Ta sama szkoła ma w swojej tabeli także bieg dwunastominutowy, czyli test Coopera. Jego progi rozpisaliśmy razem z całą resztą materiału o tym teście przy tabeli wyników testu Coopera — kalkulator na górze tej strony liczy również tę konkurencję.

Normy z liceum: 100 m i 400 m

Drugi dokument, drugi zestaw konkurencji. Liceum nie mierzy sześćdziesiątki ani sześćsetki — mierzy 100 m i 400 m.

Bieg na 100 m — progi na oceny. Wynik równy podanej wartości lub lepszy (niższy) zalicza się do tej oceny. Skala liceum, podana w źródle w pełnych sekundach. Zaokrąglenie do sekundy jest w tym dystansie bardzo grube — dziesiąta część sekundy to na setce realna różnica — ale tak stoi w dokumencie i nie uzupełniamy go za autorów. Źródło: Propozycje standardów osiągnięć i ocen sprawności fizycznej — Zespół Szkół im. Stanisława Staszica w Pile, opracowanie nauczycieli WF, 2009, odczyt 2026-08-07. To skala jednej szkoły, nie norma krajowa — sąsiednia placówka ma prawo mieć inną i obie działają zgodnie z prawem.
KlasaPłeć6
celujący
5
bardzo dobry
4
dobry
3
dostateczny
2
dopuszczający
Liceum, klasy I–IIIM1213141620
Liceum, klasy I–IIIK1516171923
Bieg na 400 m — progi na oceny. Wynik równy podanej wartości lub lepszy (niższy) zalicza się do tej oceny. Progi rozstawione co pięć sekund, od 1:00 do 1:20 u chłopców i od 1:20 do 1:40 u dziewcząt. Równe odstępy widać gołym okiem — to skala zaprojektowana, a nie zmierzona. Źródło: Propozycje standardów osiągnięć i ocen sprawności fizycznej — Zespół Szkół im. Stanisława Staszica w Pile, opracowanie nauczycieli WF, 2009, odczyt 2026-08-07. To skala jednej szkoły, nie norma krajowa — sąsiednia placówka ma prawo mieć inną i obie działają zgodnie z prawem.
KlasaPłeć6
celujący
5
bardzo dobry
4
dobry
3
dostateczny
2
dopuszczający
Liceum, klasy I–IIIM1:001:051:101:151:20
Liceum, klasy I–IIIK1:201:251:301:351:40

Dwie uwagi, bez których te tabele czyta się źle.

Po pierwsze, przedziały w źródle stykają się końcami. U dziewcząt na 100 m ocena dostateczna to „19–17”, a dopuszczająca „23–19” — wynik równo 19,0 s należy więc formalnie do dwóch ocen naraz. W naszych tabelach przyjęliśmy odczyt korzystniejszy dla ucznia: wynik równy granicy zalicza się do oceny wyższej. To decyzja redakcyjna, nie zapis dokumentu.

Po drugie, czasy na 100 m podano w pełnych sekundach. Na setce to zaokrąglenie bardzo grube — dziesiąta część sekundy jest tam realną różnicą, a tu jej po prostu nie ma. Nie uzupełniamy dokumentu za jego autorów, ale warto wiedzieć, że taka skala z natury nie rozróżnia wyników 16,1 i 16,9 s. Jak wyglądają czasy na setce poza szkołą, opisaliśmy przy średnim czasie na 100 m.

Z tego samego dokumentu nie przepisaliśmy skali na 800 m dla dziewcząt i 1000 m dla chłopców, choć w nim jest. Powód: oba wiersze są identyczne co do sekundy, przy innym dystansie i innej płci. Jeden z nich został skopiowany, a ponieważ nie wiadomo który, żadnego nie publikujemy. To dobra ilustracja tego, jak powstają „normy WF”, które potem krążą po sieci — ktoś przepisuje tabelę razem z jej błędami.

Co naprawdę mierzy szkoła i dlaczego to nie idzie na ocenę

Tu jest największe nieporozumienie w całym temacie. Obowiązkowe testy sprawnościowe w polskiej szkole istnieją — od 2023 roku nauczyciel przeprowadza je raz w roku szkolnym w każdej klasie, a wyniki wprowadza do ewidencji Sportowe Talenty. Tylko że nie mierzą tego, czego szuka większość rodziców.

Cztery obowiązkowe próby to:

  1. bieg wahadłowy 10 razy po 5 metrów,
  2. dwudziestometrowy wytrzymałościowy bieg wahadłowy według Eurofitu, czyli beep test,
  3. podpór leżąc przodem na przedramionach, czyli deska,
  4. skok w dal z miejsca.

Sześćdziesiątki nie ma. Tysiąca metrów nie ma. Testu Coopera nie ma. A wyniki tych czterech prób, które faktycznie są obowiązkowe, z mocy przepisu nie mogą wpływać na ocenę — mają służyć wskazaniu mocnych i słabych stron ucznia. Wyniki są przeliczane na centyle w skali od 1 do 100 z uwzględnieniem płci i wieku, na podstawie danych blisko 3,1 miliona uczniów. Tabel centylowych państwo jednak nie opublikowało, więc konkretnego progu nikt czytelnikowi nie poda — także my.

Dla rodzica, który usłyszał w domu o „teście sprawnościowym”, praktyczna jest więc jedna umiejętność: rozróżnienie, o który test chodzi. Cztery próby wymienione wyżej są obowiązkowe i trafiają do ewidencji. Sześćdziesiątka, sześćsetka, tysiąc metrów i test Coopera to sprawdziany autorskie, których progi ustala sam nauczyciel. A bieg wahadłowy 4 × 10 m z klockiem to zwykle próba rekrutacyjna do klasy sportowej — mylona z obowiązkową dziesięciokrotną piątką na tyle często, że obie rozłożyliśmy na części przy biegu wahadłowym 4 × 10 m.

Osobno warto powiedzieć o biegu po kopercie, który krąży w sieci jako kolejna „norma WF”. Jedyne miejsce, w którym koperta ma skodyfikowaną tabelę punktową, to rekrutacja do służb mundurowych — nie szkoła. Tabeli tej tu nie przytaczamy, bo w dostępnym załączniku nie udało się ustalić, do jakiego dokumentu należy, a liczba bez umocowania jest gorsza niż jej brak. Samą trasę i technikę pokonywania koperty opisaliśmy przy biegu po kopercie.

MTSF — test, który naprawdę ma tabele punktowe

Międzynarodowy Test Sprawności Fizycznej jest w tym zestawieniu wyjątkiem: to jedyny szeroko używany w polskich szkołach test, do którego istnieją realne tabele punktowe. Wynik każdej próby — biegu na 50 m, biegu wahadłowego 4 × 10 m z klockiem oraz biegu na 600 m u dzieci do dwunastego roku życia, 800 m u starszych dziewcząt i 1000 m u starszych chłopców — przelicza się na punkty w skali od 0 do 100, osobno dla płci i rocznika, a właściwym wynikiem testu jest dopiero ich suma. Sam test pozostaje przy tym dobrowolny: żaden akt prawny go nie nakazuje, a wymagany próg punktowy ustala szkoła albo właściwy polski związek sportowy — w dokumencie rekrutacyjnym jednej ze szkół podstawowych jest to zaledwie 100 punktów wyznaczone przez związek sportowy, w innych kilkukrotnie więcej. Sumę odczytuje się ze skali zbiorczej i to właśnie ona jest tu najciekawsza:

Międzynarodowy Test Sprawności Fizycznej — skale sumy punktów. MTSF punktuje każdą próbę w skali 0–100 osobno dla płci i rocznika, a punkty się sumuje. Sumę odczytuje się z jednej z poniższych skal — raport zaznacza, że nie są to jedyne skale i że poszczególne organizacje stosują własne. To nie są oceny szkolne i nie przeliczają się na stopnie. Źródło: Wyniki Międzynarodowego Testu Sprawności Fizycznej w wielkopolskich kadrach wojewódzkich — Wielkopolskie Stowarzyszenie Sportowe, Poznań, październik 2021, odczyt 2026-08-07.
SkalaPoziomSuma punktów
Drabika (1997)wysoka481 i więcej
Drabika (1997)średnia320–480
Drabika (1997)niska319 i mniej
wskazana przez MSiTwybitna641 i więcej
wskazana przez MSiTwysoka561–640
wskazana przez MSiTśrednia481–560
wskazana przez MSiTniska401–480
wskazana przez MSiTbardzo niska400 i mniej

Dwie rzeczy, które z tej tabeli wynikają. Po pierwsze, to nie są oceny szkolne i nie przeliczają się na stopnie — MTSF mierzy sprawność, a nie wywiązywanie się z obowiązków ucznia. Po drugie, dwie skale dla tych samych punktów oznaczają, że nawet w obrębie jednego testu nie ma jednej wykładni: te same 500 punktów to według Drabika poziom wysoki, a według skali wskazanej przez ministerstwo dopiero średni. Przy 450 punktach rozjazd jest jeszcze ostrzejszy: u Drabika to wciąż poziom średni, w skali ministerialnej — niski. Zakresy „średniej” w obu skalach nawet się nie przecinają, więc nie ma wyniku, który obie nazwałyby tak samo.

Samych tabel punktowych dla poszczególnych prób świadomie nie przepisujemy. Dostępne kopie to załączniki rekrutacyjne pojedynczych szkół, a odczytane z nich wartości zawierają jawne literówki i liczby fizycznie niemożliwe: w jednej z tabel ośmiolatka dostaje 95 punktów za bieg na 600 m w czasie 1:42, czyli za tempo 2:50 min/km. Dziecko w tym wieku nie utrzyma takiego tempa nawet przez minutę, więc ten wiersz na pewno jest błędny — czego natomiast nie ustaliliśmy, to skąd błąd się wziął. Może być pomyłką w oryginalnym dokumencie, może skutkiem odczytu PDF-u, może przepisaniem wiersza z tabeli innego rocznika. I to w zupełności wystarczy, żeby tabeli nie przepisywać: skoro nie wiadomo, które liczby są w niej prawdziwe, podanie ich dalej byłoby dokładnie tym, przed czym ta strona ostrzega.

Najczęstszy błąd: czytanie tabeli z internetu jak przepisu

Wygląda to zwykle tak. Wieczorem, po informacji, że „dostałem trójkę z tysiąca”, rodzic wpisuje w wyszukiwarkę „normy WF 1000 m” i w pierwszych czterech wynikach dostaje cztery różne tabele. Wybiera tę, w której wynik dziecka wypada najlepiej, i idzie z nią do szkoły.

Rząd pachołków ustawionych wzdłuż linii na boisku szkolnym, w tle pusty stadion.
Wymagania przedmiotowe nauczyciel ma obowiązek podać uczniom na początku roku szkolnego. To jedyny dokument, który w sporze o ocenę cokolwiek znaczy.

To nie zadziała i nie dlatego, że nauczyciel jest nieustępliwy. Tabela z internetu nie ma w tym sporze żadnej mocy — nawet nasza. Dokumentem, który cokolwiek znaczy, są wymagania przedmiotowe z wychowania fizycznego obowiązujące w tej konkretnej szkole, a odwołanie od oceny opiera się na statucie i na rozporządzeniu o ocenianiu, nie na czasie z tabeli.

Drugi najczęstszy błąd to porównywanie dziecka z tabelą przeznaczoną dla kogoś innego. Skale rekrutacyjne do klas sportowych, tabele testów dla kandydatów do służb mundurowych i wymagania zwykłej klasy siódmej to trzy różne światy. W tabelach na tej stronie pilnujemy, żeby przy każdej było napisane, skąd pochodzi i kogo dotyczy — i tego samego warto wymagać od każdego innego zestawienia.

Co zrobić, gdy ocena wydaje się niesprawiedliwa

Trzy kroki w kolejności, która ma sens.

  1. Poproś o wymagania przedmiotowe. Nauczyciel ma obowiązek podać kryteria oceniania na początku roku szkolnego, a szkoła publikuje je zwykle na stronie. Dopiero mając ten dokument, wiadomo, o czym się rozmawia.
  2. Sprawdź, czy ocena stoi na pomiarze. Jeśli jedynym uzasadnieniem jest czas w biegu, warto powołać się na podstawę programową, która pomiary sprawności z kryteriów oceny wyłącza, oraz na § 9 ust. 1 rozporządzenia o ocenianiu.
  3. Dopiero potem sięgnij po tryb odwoławczy opisany w statucie szkoły. Sprawdzian wiadomości i umiejętności z wychowania fizycznego ma z mocy przepisu „przede wszystkim formę zadań praktycznych”, więc odwołanie nie kończy się rozmową, tylko ponownym wysiłkiem.

I rzecz, o której w tych rozmowach łatwo zapomnieć: skala jednej szkoły potrafi rozciągać się od poziomu poniżej początkującego amatora do poziomu, którego większość dorosłych nie osiąga nigdy. Ocena celująca z biegu dwunastominutowego dla siódmoklasisty zaczyna się wyżej niż typowy wynik trenującego rekreacyjnie trzydziestolatka. Warto o tym wiedzieć, zanim potraktuje się czwórkę jako porażkę.

Źródła

  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 22 lutego 2019 r. w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 2572 — dostęp 7 sierpnia 2026 r.
  • Podstawa programowa wychowania fizycznego dla szkoły podstawowej, klasy IV–VIII, Zintegrowana Platforma Edukacyjna MEN — dostęp 7 sierpnia 2026 r. Podstawę wprowadziło rozporządzenie z 28 sierpnia 2023 r., Dz.U. 2023 poz. 1759.
  • Ustawa Prawo oświatowe, art. 28 ust. 2a–2c — obowiązek przeprowadzania testów sprawnościowych i ewidencja Sportowe Talenty. Dostęp 7 sierpnia 2026 r.
  • Ministerstwo Edukacji Narodowej, Odkrywajmy Sportowe Talenty — testy sprawnościowe w szkołach — dostęp 7 sierpnia 2026 r.
  • Tabela norm i ocen sprawności fizycznej dla klasy VII — wymagania przedmiotowe Publicznej Szkoły Podstawowej nr 6, dokument PDF na stronie szkoły (psp6.stg.pl), odczyt 7 sierpnia 2026 r.
  • Propozycje standardów osiągnięć i ocen sprawności fizycznej, opracowanie nauczycieli wychowania fizycznego, Zespół Szkół im. Stanisława Staszica w Pile, 2009 — odczyt 7 sierpnia 2026 r.
  • Wyniki Międzynarodowego Testu Sprawności Fizycznej w wielkopolskich kadrach wojewódzkich, Wielkopolskie Stowarzyszenie Sportowe, Poznań 2021 — odczyt 7 sierpnia 2026 r.

Jeśli szukasz punktu odniesienia poza szkołą, przeciętne i dobre czasy dorosłych na wszystkich popularnych dystansach zebraliśmy w tabeli średnich czasów.

Najczęstsze pytania

Jaka jest norma na 60 m w podstawówce?

Urzędowej nie ma — żaden akt prawny nie wymienia biegu na 60 m jako testu szkolnego i nie podaje do niego progów. Istnieją za to skale poszczególnych szkół. W tabeli norm dla klasy VII, którą przytaczamy na tej stronie, ocena celująca zaczyna się u chłopców od 8,9 s, a u dziewcząt od 9,3 s; dopuszczający kończy się odpowiednio na 11,5 s i 12,0 s. Sąsiednia szkoła ma prawo mieć progi przesunięte o pół sekundy w każdą stronę i nadal działa zgodnie z prawem.

Czy nauczyciel może postawić jedynkę za słaby czas w biegu?

Za sam czas — nie. Rozporządzenie o ocenianiu każe brać pod uwagę przede wszystkim wysiłek wkładany przez ucznia, systematyczność udziału w zajęciach i aktywność, a podstawa programowa stwierdza wprost, że pomiary sprawności fizycznej nie mogą być kryterium oceny. Ocena niedostateczna za nieprzygotowanie, nieobecności czy odmowę udziału w zajęciach to zupełnie inna sprawa i jest dopuszczalna. Szczegółowe kryteria ustala statut szkoły i to on jest dokumentem, do którego warto zajrzeć.

Czy wyniki testów Sportowe Talenty wpływają na ocenę z WF?

Nie. Testy są obowiązkowe raz w roku w każdej klasie, a wyniki trafiają do ewidencji Sportowe Talenty i są przeliczane na centyle, ale przepis wprost wyłącza pomiary sprawności z kryteriów oceniania. Warto też wiedzieć, czego te testy dotyczą: biegu wahadłowego 10 razy po 5 metrów i dwudziestometrowego biegu wahadłowego Eurofit, czyli beep testu. Sześćdziesiątki ani tysiąca metrów w tym zestawie nie ma.

Skąd się biorą tabele norm WF krążące po internecie?

Z dwóch miejsc. Część to autorskie wymagania przedmiotowe konkretnych szkół, publikowane w PDF-ach na ich stronach — takie tabele są prawdziwe, tylko obowiązują w jednej placówce. Część to przepisane tabele punktowe Międzynarodowego Testu Sprawności Fizycznej, które nie są ocenami szkolnymi, lecz punktacją od 0 do 100. Warto podchodzić do nich ostrożnie: w dokumencie jednego z liceów wiersz dla dziewcząt na 800 m jest identyczny co do sekundy z wierszem chłopców na 1000 m, co przy innym dystansie i innej płci wygląda po prostu na skopiowany wiersz.

Ile trzeba przebiec 1000 m na piątkę w klasie VII?

W skali, którą pokazujemy na tej stronie, ocena bardzo dobra dla chłopca z klasy VII kończy się na 3:50, a celująca zaczyna się od 3:20. To jednak skala jednej szkoły, nie norma krajowa. Jeżeli chcesz wiedzieć, czego wymaga twoja szkoła, jedynym wiążącym dokumentem są jej wymagania przedmiotowe z wychowania fizycznego — nauczyciel ma obowiązek podać je uczniom na początku roku.