Zdrowie biegacza

Bieganie po oddaniu krwi — kiedy wrócić do treningu i co jeść po donacji

Po zwykłym pobraniu krwi do badań możesz biegać jeszcze tego samego dnia. Po oddaniu krwi pełnej, czyli około 450 ml, obowiązuje 48 godzin bez wysiłku, spokojne bieganie wraca od trzeciego dnia, a mocne jednostki po mniej więcej dwóch tygodniach. Pułap tlenowy jest w pierwszym tygodniu niższy o 6–10 procent, masa hemoglobiny wraca średnio po 36 dniach, a zapasy żelaza potrafią odbudowywać się miesiącami. Poniżej oś czasu z badań, plan powrotu dzień po dniu, wybór terminu donacji w sezonie startowym, polskie zasady dla dawców i to, co jeść po oddaniu krwi.

Redakcja Opublikowano Aktualizacja 14 min czytania
Osoba w przedpokoju zapina kurtkę do biegania, rękaw na jednym ramieniu wciąż podwinięty, na ramieniu tuż przy łokciu widać mały biały plaster, przy drzwiach stoją buty do biegania
Opatrunek zdejmuje się po kilku godzinach, ale hemoglobina wraca średnio po 36 dniach — dlatego plan po donacji układa się na tygodnie, a nie na jeden dzień przerwy.

48 godzin

bez wysiłku fizycznego po oddaniu krwi — zalecenie Narodowego Centrum Krwi

6–10 %

o tyle niższy jest pułap tlenowy od drugiego do siódmego dnia po oddaniu 450 ml krwi

36 dni

średni czas odbudowy masy hemoglobiny, u poszczególnych osób od 20 do 59 dni

4–5 tygodni

tyle zostaw między donacją a startem, na którym Ci zależy

Trzy rzeczy, które rozstrzygają

  • Pobranie krwi do badań to kilkanaście mililitrów i nie zmienia nic w treningu. Oddanie krwi pełnej to około 450 ml i 8–9 procent hemoglobiny — po nim obowiązuje 48 godzin bez wysiłku.
  • Wydolność wraca w dwa do czterech tygodni, masa hemoglobiny średnio po pięciu, a zapasy żelaza dużo wolniej. Dlatego donację planuje się co najmniej cztery tygodnie przed ważnym startem, najlepiej po sezonie albo w okresie budowania bazy.
  • Biegacz oddający krew regularnie powinien raz w roku sprawdzić ferrytynę z CRP i pokazać wynik lekarzowi. Obowiązkowe badania dawcy obejmują morfologię, ale nie zapasy żelaza.

Pobranie krwi do badań, oddanie krwi i oddanie osocza to trzy różne sytuacje

Po zwykłym pobraniu krwi do badań możesz pobiec jeszcze tego samego dnia. Po oddaniu krwi pełnej, czyli około 450 ml, Narodowe Centrum Krwi zaleca 48 godzin bez wysiłku fizycznego. Spokojne bieganie wraca od trzeciego dnia, a mocne jednostki — po mniej więcej dwóch tygodniach. Pełna masa hemoglobiny odbudowuje się średnio po 36 dniach, a zapasy żelaza potrafią się odbudowywać miesiącami. Dlatego najpierw ustal, o którą z trzech sytuacji Ci chodzi, bo w internecie wszystkie trzy wpadają pod to samo hasło.

Co się dziejeIle krwiCo realnie traciszBieganie
Pobranie krwi do badań w laboratoriumkilka probówek, razem zwykle kilkanaście mililitrówułamek procenta krwi krążącej — przy 5–6 litrach krwi u dorosłego to wielkość bez znaczenia dla wysiłkutego samego dnia, jeśli nie zasłabłeś przy pobraniu; przyciśnij wkłucie kilka minut, żeby nie zrobił się siniak
Oddanie krwi pełnej w centrum krwiodawstwa450 ± 45 ml, czyli jedna jednostka [8]mniej więcej 8–9% krwinek czerwonych i hemoglobiny [5]48 godzin przerwy od wysiłku [7], potem stopniowy powrót opisany niżej
Oddanie osocza metodą aferezydo 880 ml razem z płynem zapobiegającym krzepnięciu [8]płyn i białka osocza; krwinki czerwone wracają do żyły48 godzin przerwy jak po każdej donacji [7]; wydolność tlenowa wraca szybciej niż po krwi pełnej [4]
Oddanie płytek krwi metodą aferezyzależy od zabiegupłytki; krwinki czerwone wracają do żyły48 godzin przerwy [7]; badań nad bieganiem po tym zabiegu nie znaleźliśmy, więc nie podajemy liczb

Pytanie „czy po pobraniu krwi można ćwiczyć” dotyczy więc najczęściej pierwszego wiersza i odpowiedź brzmi: tak. Jeden wyjątek, który ma znaczenie odwrotne — jeśli to Ty idziesz na badania, a nie z nich wracasz. Mocny trening dzień wcześniej podnosi ferrytynę i CRP, więc przed oznaczeniem gospodarki żelazem zostaw sobie 24–72 godziny spokojniejszego biegania. Rozpisaliśmy to w tekście o żelazie i anemii u biegaczy.

Reszta tego tekstu dotyczy drugiego wiersza, bo to oddanie krwi pełnej zabiera to, czym biegacz biega: hemoglobinę.

Czerwone flagi — kiedy przerwać i dokąd zadzwonić

Oddanie krwi jest bezpieczne, ale kilka objawów po donacji nie jest sprawą treningową:

  • zasłabnięcie albo utrata przytomności w trakcie biegu po donacji, ból w klatce piersiowej, duszność w spoczynku — numer alarmowy 112
  • zawroty głowy, mroczki przed oczami, nudności albo zimny pot w trakcie wysiłku — przerwij bieg od razu, usiądź lub połóż się z uniesionymi nogami; jeśli objawy nie mijają w ciągu kilkunastu minut, 112
  • silny ból, obrzęk, zaczerwienienie albo duży, rosnący siniak w miejscu wkłucia — kontakt z lekarzem centrum krwiodawstwa albo lekarzem rodzinnym tego samego dnia
  • gorączka albo objawy infekcji w ciągu 48 godzin po donacji — poinformuj centrum krwiodawstwa, w którym oddawałeś krew
  • drętwienie, mrowienie albo osłabienie ręki, z której pobierano krew — lekarz w ciągu 1–2 dni
  • zadyszka przy łatwym wcześniej tempie, kołatanie serca albo wyraźne zmęczenie, które nie mija mimo upływu 6–8 tygodni od donacji — lekarz rodzinny w ciągu 2 tygodni, najlepiej z wynikiem morfologii i ferrytyny
  • czarny, smolisty stolec albo krew w stolcu, niezależnie od donacji — lekarz tego samego dnia lub SOR.

Spadek formy po oddaniu krwi jest przewidywalny i przejściowy. Zasłabnięcie w trakcie wysiłku nie jest jego częścią — i dlatego pierwsze dwie doby w ogóle nie są czasem na bieganie.

Co dzieje się z organizmem w kolejnych dniach

Najlepsze dane pochodzą z kilku badań, w których ludzie robili test wysiłkowy przed oddaniem krwi i kilka razy po nim. Wszystkie dotyczą standardowej donacji 450–500 ml, a większość — młodych, zdrowych mężczyzn. Tabela zbiera je w jedną oś czasu.

Kiedy po donacjiCo pokazały badaniaCo to znaczy dla biegania
Dzień donacjipo 2 godzinach pułap tlenowy niższy o 15%, czas do wyczerpania krótszy o 19% [4]nie biegasz; centra krwiodawstwa wymieniają bieganie wprost wśród rzeczy, których w dniu oddania się unika [7]
24–48 godzinhemoglobina niższa o ok. 7%, pułap tlenowy o 7%, maksymalna wydolność o 10% (przegląd 18 badań) [1]; po dwóch dniach pułap niższy o 10%, czas do wyczerpania o 7% [4]48 godzin bez wysiłku — to zalecenie Narodowego Centrum Krwi [7]
3. dzieńpułap tlenowy niższy o 6,5%, próba czasowa wolniejsza o 5,2%: z 13:31 na 14:13 [2]spokojny bieg na odczucie, krótszy niż zwykle
7. dzieńpułap tlenowy wciąż niższy o 7% [4]normalne spokojne bieganie; akcenty jeszcze nie
14. dzieńpułap i próba czasowa wróciły do poziomu wyjściowego [2]; hemoglobina nadal niższa o ok. 4% [1]; ferrytyna w najgłębszym dołku, o 46% niżej niż przed donacją [2]wracają tempówki i interwały, na początek w skróconej objętości
do 4 tygodniw innym badaniu pułap tlenowy był obniżony aż do czterech tygodni, maksymalnie o 10% [3]start docelowy w tym oknie to start z gorszej pozycji
ok. 5 tygodnimasa hemoglobiny odbudowana średnio po 36 dniach, u poszczególnych osób od 20 do 59 dni [5]organizm ma z powrotem tyle hemoglobiny co przed donacją
miesiącebez dodatkowego żelaza 67% dawców nie odbudowało zapasów żelaza w ciągu 168 dni [6]to jest ograniczenie dla biegacza, który oddaje krew regularnie

Dwie rzeczy wynikają z tej tabeli. Po pierwsze, badania nie zgadzają się co do tego, kiedy wydolność wraca: w jednym po dwóch tygodniach, w innym dopiero po czterech. Różnią się grupami i testami, a autorzy obu podkreślają duży rozrzut między ludźmi [2][3]. Bezpieczniej planować pod wolniejszy wariant. Po drugie, forma wraca szybciej niż żelazo. Przy 14 dniach pułap tlenowy był już w normie, a ferrytyna dopiero sięgała dna [2].

Inaczej wygląda osocze. W badaniu porównującym oba zabiegi oddanie około 700 ml osocza nie obniżyło pułapu tlenowego, skróciło natomiast czas do wyczerpania o 11% po dwóch godzinach — przez spadek objętości płynu, nie przez brak hemoglobiny [4]. Krwinki czerwone wracają do żyły, więc nie ma czego odbudowywać tygodniami. Przerwa 48 godzin obowiązuje jednak tak samo.

Osoba w sportowej bluzie odpoczywa w odchylonym fotelu w jasnej sali krwiodawstwa, na zgięciu łokcia opatrunek z elastycznej taśmy, przy fotelu torba z butami do biegania
Kwadrans odpoczynku na miejscu i powolne wstawanie z fotela to zalecenia centrów krwiodawstwa — torba z butami do biegania ma poczekać co najmniej dwie doby.

Plan powrotu do biegania — dzień po dniu

Rozpiska poniżej to nasze przełożenie tabeli wyżej na trening, a nie zalecenie centrum krwiodawstwa. Centrum mówi jedno: 48 godzin bez wysiłku [7]. Resztę układamy tak, żeby trzymać się wolniejszego z dwóch wariantów powrotu wydolności.

DzieńCo robiszNa co uważasz
0 (donacja)bez biegania, bez siłowni, bez dźwigania ręką, z której pobierano krewpijesz więcej niż zwykle, jesz normalny posiłek
1–2spacer, rozciąganie, mobilnośćżadnego „luźnego truchtu na próbę”
3–420–40 minut spokojnego biegu, prowadzonego odczuciem, nie tempemtętno będzie wyższe niż zwykle przy tym samym tempie — to normalne, nie zwalczaj go przyspieszeniem
5–7zwykła objętość spokojnych biegów, kilka luźnych przebieżekdługie wybieganie skróć o jedną trzecią
8–14pierwsza tempówka albo interwały w skróconej objętościoceniasz po odczuciu, nie po tempie z zegarka
od 15normalny planwynik z zawodów w tym okresie może być gorszy niż forma — patrz tabela wyżej

Skoro tempo z zegarka przez dwa tygodnie kłamie, prowadź spokojne biegi odczuciem. Masz mówić pełnymi zdaniami, a liczby z zegarka są tylko informacją. Jak ustawić zakresy tętna na dni, kiedy wszystko jest normalnie, opisaliśmy przy tętnie podczas biegu.

Biegaczka w stroju treningowym idzie szybkim krokiem parkową alejką o zachodzie słońca, ramiona luźno pracują, na wewnętrznej stronie przedramienia widoczny mały plaster
W pierwszych dwóch dobach po donacji trening zastępuje spacer — wydolność jest wtedy niższa nawet o 10 procent, a o zasłabnięcie najłatwiej właśnie w wysiłku.

Czwartek: donacja, sobota: dwadzieścia pięć kilometrów

Typowy scenariusz wygląda tak. Czwartek po pracy, punkt krwiodawstwa, kwadrans w fotelu, czekolada, powrót do domu. W planie na sobotę długie wybieganie, 25 km w spokojnym tempie, które od miesiąca wychodzi bez problemu. Sobota rano, czyli niecałe 48 godzin później: pierwsze pięć kilometrów normalnie, tylko tętno o kilka uderzeń wyżej. Po dwunastym kilometrze robi się ciężko, po osiemnastym ciężko bardzo, a na podbiegu przed domem przechodzisz do marszu. Wniosek, który się nasuwa — „forma siadła, muszę dociskać” — jest fałszywy. To jest dokładnie drugi wiersz tabeli: przy niższej hemoglobinie i niższym pułapie to samo tempo jest wysiłkiem z innej strefy, a długie wybieganie zamienia się w trening, którego nie było w planie.

Ta sama sobota przesunięta na wtorek następnego tygodnia, skrócona do 16 km i biegnięta na odczucie, byłaby zwykłym treningiem.

Kiedy oddawać krew w sezonie startowym

Biegacz może i powinien oddawać krew, jeśli jest zdrowy i spełnia kryteria. Trzeba tylko wybrać właściwy moment w roku.

Moment w Twoim kalendarzuCzy to dobry terminDlaczego
tydzień–dwa po sezonie, okres roztrenowanianajlepszytracisz wydolność wtedy, kiedy i tak jej nie potrzebujesz
budowanie bazy, same spokojne biegidobryspokojne biegi znoszą obniżony pułap bez kosztu dla planu
3–6 tygodni przed startem docelowymzływ części badań pułap jest obniżony do czterech tygodni [3], a masa hemoglobiny wraca średnio po pięciu [5]
ostatnie dwa tygodnie przed startemniestart wypada w środku okna, w którym forma jeszcze nie wróciła [1][2]

Praktycznie: między donacją a startem, na którym Ci zależy, zostaw co najmniej cztery tygodnie, a lepiej pięć. To nasz wniosek z danych, a nie przepis — przepisy mówią wyłącznie o odstępach między donacjami.

Biegacz jako stały dawca — co mówią przepisy i co z żelazem

Polskie zasady pobierania krwi określa rozporządzenie Ministra Zdrowia [8]. Dla biegacza istotne są trzy zapisy:

  • Odstęp między donacjami krwi pełnej wynosi co najmniej 8 tygodni, a w ciągu 12 miesięcy mężczyzna może oddać krew pełną najwyżej 6 razy, kobieta — 4 razy.
  • Przed każdym pobraniem oznacza się hemoglobinę, a do donacji kwalifikuje wynik co najmniej 125 g/l u kobiet i 135 g/l u mężczyzn. U osób wytrenowanych wytrzymałościowo stężenie hemoglobiny bywa niższe przez większą objętość osocza, co opisaliśmy przy pseudoanemii sportowca. Jeśli nie przejdziesz progu, nie traktuj tego jako rozpoznania — to sygnał, żeby z wynikiem porozmawiać z lekarzem.
  • Regularnym dawcom robi się co najmniej raz w roku morfologię, czyli m.in. hemoglobinę, hematokryt i liczbę krwinek. Ferrytyny, czyli zapasów żelaza, w tym obowiązkowym zakresie nie ma.

To ostatnie zderza się z danymi. Masa hemoglobiny wraca po średnio 36 dniach, więc ośmiotygodniowy odstęp dobrze ją zabezpiecza — autorzy tego badania wprost to potwierdzają [5]. Zapasy żelaza wracają dużo wolniej. W dużym badaniu amerykańskich dawców bez dodatkowego żelaza dwie trzecie nie odbudowało zapasów w ciągu 168 dni, a u osób z niską wyjściową ferrytyną odrobienie 80% ubytku hemoglobiny trwało średnio 158 dni bez dodatkowego żelaza i 32 dni z nim [6]. U kogoś, kto do tego biega duże kilometraże, sumuje się to z mechanizmami utraty żelaza opisanymi w tekście o żelazie i anemii.

Wniosek nie brzmi „kup żelazo”. Brzmi: jeśli oddajesz krew częściej niż raz–dwa razy w roku i biegasz regularnie, zrób raz w roku ferrytynę razem z CRP i pokaż wynik lekarzowi — rodzinnemu albo lekarzowi w centrum krwiodawstwa. Czy uzupełniać żelazo, jak i jak długo — to decyzja lekarza po wyniku, nie nasza i nie Twoja. To samo badanie warto zrobić, gdy po 6–8 tygodniach od donacji forma nadal nie wraca.

Meurrens i współpracownicy pokazali jeszcze jedną rzecz, ważną dla osób trenujących. W ich badaniu ludzie oddawali krew trzy razy co trzy miesiące. W grupie kontrolnej maksymalna moc w kolejnych testach rosła, bo powtarzane testy działały jak trening. W grupie oddającej krew tego przyrostu nie było [3]. Nie wynika z tego, że krwiodawstwo trwale odbiera formę. Wynika, że przy częstych donacjach trudniej o postęp w wysiłkach maksymalnych.

Co jeść po oddaniu krwi i przed nim

Zalecenia publicznej służby krwi są proste i nie mają nic wspólnego z dietą „na krew”:

  • W dniu donacji dieta ma być bogatsza w węglowodany, posiłki regularne, a na miejscu dostaniesz słodki napój i czekoladę — i warto je zjeść [7].
  • W ciągu kilku godzin po oddaniu pij więcej niż zwykle — wodę albo soki — i zjedz lekkostrawny posiłek węglowodanowo-białkowy [7].
  • Alkohol odsuń o co najmniej 12 godzin, a lepiej o dobę [7].

Z punktu widzenia biegacza dochodzą dwie rzeczy. Na pierwszy posiłek po donacji wystarczy to, co jesz po zwykłym treningu: porcja węglowodanów, białko, coś do picia, czyli dokładnie to, co rozpisaliśmy przy posiłkach po bieganiu. Ile białka na dobę ma biegacz i w ilu porcjach, rozpisaliśmy osobno przy białku w diecie biegacza.

W kolejnych tygodniach liczy się żelazo z jedzenia: chude mięso czerwone, rośliny strączkowe razem z warzywem bogatym w witaminę C, a kawa i herbata odsunięte o godzinę od posiłku. Tabelę produktów i pułapkę z suchą soczewicą znajdziesz w tekście o żelazie, więc nie powtarzamy jej tutaj. Jedzenie nie odbuduje zapasów w dwa tygodnie, ale zmniejsza dziurę, z którą wchodzisz w kolejną donację.

Taca w poczęstunkowej części centrum krwiodawstwa: kanapka, tabliczka czekolady i parujący kubek słodkiej herbaty, obok złożona bluza biegowa
Czekolada i słodka herbata po donacji to nie nagroda, tylko zalecenie: dzień oddania krwi ma być bogatszy w węglowodany, a płynów pije się więcej niż zwykle.

Przed oddaniem zasady są równie konkretne: wyśpij się, w dwóch poprzednich dniach pij więcej niż zwykle (wrocławskie centrum podaje około dwóch litrów płynów), zjedz lekki posiłek węglowodanowo-białkowy mniej więcej dwie godziny wcześniej i nie zjadaj tłustych posiłków [7]. Jedno z centrów prosi też, żeby nie robić ciężkiego wysiłku w dniu oddania ani w 2–3 dniach przed [7]. Dla biegacza oznacza to: interwały we wtorek i donację w środę rano zamień miejscami. Oddaj krew po kilku spokojnych dniach i dopiero wtedy wróć do mocnego treningu.

Najczęstszy błąd: trening pod plan zamiast pod hemoglobinę

Plan treningowy nie wie, że oddałeś krew. Zegarek też nie wie, choć z czasem zobaczy, że to samo tempo kosztuje więcej tętna. Najczęstszy błąd ma dwie odmiany.

Pierwsza to zrobienie zaplanowanej jednostki jak gdyby nigdy nic w trzecim–piątym dniu po donacji. Tempo nie wychodzi, więc biegacz dociska, a dociskanie przy hemoglobinie niższej o kilka procent zamienia tempówkę w wysiłek bliski maksymalnemu. Druga odmiana jest bardziej kosztowna: donacja dwa–trzy tygodnie przed maratonem albo półmaratonem, „bo akurat była akcja w pracy”. Wtedy start wypada w oknie, w którym część badań wciąż pokazuje obniżony pułap [3], a masa hemoglobiny nie wróciła jeszcze do wyjściowej [5].

Rozwiązanie jest jedno: wpisz donację do planu tak samo jak start. Dwa dni wolnego, tydzień spokojnych biegów, akcenty od drugiego tygodnia i co najmniej cztery tygodnie do najważniejszego startu. Jeśli forma spadła bez żadnej donacji, to inny temat — trop prowadzi wtedy do objawów przetrenowania albo do niedoboru żelaza.

Pozostałe teksty o zdrowiu biegacza zebraliśmy w dziale o zdrowiu.

Źródła

  1. Van Remoortel H., De Buck E., Compernolle V., Deldicque L., Vandekerckhove P., The effect of a standard whole blood donation on oxygen uptake and exercise capacity: a systematic review and meta-analysis, Transfusion, 2017;57(2):451–462. DOI: 10.1111/trf.13893
  2. Ziegler A.K., Grand J., Stangerup I. i wsp., Time course for the recovery of physical performance, blood hemoglobin, and ferritin content after blood donation, Transfusion, 2015;55(4):898–905. DOI: 10.1111/trf.12926
  3. Meurrens J., Steiner T., Ponette J. i wsp., Effect of Repeated Whole Blood Donations on Aerobic Capacity and Hemoglobin Mass in Moderately Trained Male Subjects: A Randomized Controlled Trial, Sports Medicine — Open, 2016;2(1):43. DOI: 10.1186/s40798-016-0067-7
  4. Hill D.W., Vingren J.L., Burdette S.D., Effect of plasma donation and blood donation on aerobic and anaerobic responses in exhaustive, severe-intensity exercise, Applied Physiology, Nutrition, and Metabolism, 2013;38(5):551–557. DOI: 10.1139/apnm-2012-0361
  5. Pottgiesser T., Specker W., Umhau M. i wsp., Recovery of hemoglobin mass after blood donation, Transfusion, 2008;48(7):1390–1397. DOI: 10.1111/j.1537-2995.2008.01719.x
  6. Kiss J.E., Brambilla D., Glynn S.A. i wsp., Oral iron supplementation after blood donation: a randomized clinical trial, JAMA, 2015;313(6):575–583. DOI: 10.1001/jama.2015.119
  7. Narodowe Centrum Krwi, Po donacji (ostatnia modyfikacja 12.05.2024), gov.pl/web/nck/po-donacji; oraz zalecenia regionalnych centrów krwiodawstwa: RCKiK we Wrocławiu, Jak przygotować się do oddania krwi, rckik.wroclaw.pl, RCKiK w Rzeszowie, Jak przygotować się do oddania krwi i jej składników, rckk.rzeszow.pl, RCKiK w Wałbrzychu, Możliwe powikłania w czasie i po oddaniu krwi, rckik.walbrzych.pl.
  8. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 września 2017 r. w sprawie warunków pobierania krwi od kandydatów na dawców krwi i dawców krwi, tekst jednolity: Dz.U. 2025 poz. 756, § 4 ust. 1 i 6 oraz załącznik nr 2. Tekst w ISAP

Lista źródeł sprawdzona 2026-10-01 — prace naukowe w PubMed i Crossref, zalecenia i przepisy na stronach NCK, RCKiK i w ISAP.

Ten artykuł ma charakter edukacyjny, nie stawia rozpoznania i nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani z lekarzem centrum krwiodawstwa — zasady tworzenia i weryfikacji naszych treści opisaliśmy w polityce redakcyjnej.

Najczęstsze pytania

Czy po pobraniu krwi można ćwiczyć?

Po zwykłym pobraniu krwi do badań, czyli kilku probówkach i kilkunastu mililitrach, tak — nawet tego samego dnia, jeśli nie zasłabłeś przy pobraniu. Przyciśnij tylko miejsce wkłucia przez kilka minut, żeby nie zrobił się siniak. Inaczej jest po oddaniu krwi pełnej w centrum krwiodawstwa, czyli około 450 ml: wtedy obowiązuje 48 godzin bez wysiłku, a do mocnego treningu wraca się po mniej więcej dwóch tygodniach.

Co jeść po oddaniu krwi?

W dniu donacji jedz regularnie i więcej węglowodanów niż zwykle, pij więcej płynów, a słodki napój i czekolada z poczęstunku w centrum są częścią zaleceń, nie dodatkiem. Pierwszy posiłek może wyglądać jak zwykły posiłek po treningu: węglowodany, porcja białka i coś do picia. W kolejnych tygodniach liczy się żelazo z jedzenia — chude mięso, rośliny strączkowe zjedzone z warzywem bogatym w witaminę C oraz kawa i herbata odsunięte o godzinę od posiłku. Alkohol odsuń o co najmniej 12 godzin, a lepiej o dobę.

Ile dni po oddaniu krwi nie biegać?

Dwie doby bez żadnego wysiłku, zgodnie z zaleceniem Narodowego Centrum Krwi. Od trzeciego dnia spokojny bieg na odczucie, przez pierwszy tydzień krótszy niż zwykle. Tempówki i interwały wracają od drugiego tygodnia, na początek w skróconej objętości. Przez cały ten czas tętno przy tym samym tempie będzie wyższe niż zwykle i jest to normalne.

Czy można oddać krew przed maratonem albo półmaratonem?

Można, ale nie tuż przed startem. Wydolność wraca w badaniach po dwóch do czterech tygodniach, a masa hemoglobiny średnio po 36 dniach, więc między donacją a startem, na którym Ci zależy, zostaw co najmniej cztery, a lepiej pięć tygodni. Najlepszy moment na donację to okres po sezonie albo budowanie bazy ze spokojnymi biegami.

Czy regularne oddawanie krwi trwale obniża formę?

Nie ma na to dowodów, ale przy częstych donacjach trudniej o postęp. W badaniu z trzema donacjami co trzy miesiące osoby oddające krew nie miały przyrostu mocy maksymalnej, który pojawił się w grupie kontrolnej. Większym problemem są zapasy żelaza: bez ich uzupełniania dwie trzecie dawców nie odbudowało ich w ciągu 168 dni. Biegacz oddający krew regularnie powinien raz w roku zbadać ferrytynę z CRP i omówić wynik z lekarzem.