Zdrowie biegacza

Białko w diecie biegacza — ile gramów na kilogram, skąd je brać i kiedy to już nadmiar

Biegacz potrzebuje od 1,2 do 2,0 g białka na kilogram masy ciała na dobę, a przy treningu cztery–sześć razy w tygodniu najczęściej 1,4–1,8 g/kg — przy 70 kg to około 100–125 g, rozłożone na trzy–cztery posiłki. Jeden gram białka to 4 kcal według etykiety, ale realnie mniej, bo część energii idzie na jego strawienie. Poniżej tabela 25 produktów z gramami białka w realnych porcjach, przykład dnia biegaczki, która jadła połowę potrzebnego białka, i odpowiedź na pytanie, od kiedy nadmiar białka przestaje pomagać i czy szkodzi nerkom.

Redakcja Opublikowano Aktualizacja 15 min czytania
Biegaczka w stroju treningowym wyjmuje z piekarnika blachę z pieczonym filetem rybnym i ziemniakami, na blacie obok leży zdjęty zegarek sportowy
Przeciętny dorosły potrzebuje 0,83 g białka na kilogram masy ciała, biegacz trenujący pięć razy w tygodniu mniej więcej dwa razy tyle — i zwykle zbiera to z kilku zwykłych produktów, a nie z puszki odżywki.

1,2–2,0 g/kg

białka na dobę według stanowiska ACSM — przy 70 kg to 84–140 g

1,65–1,83 g/kg

zapotrzebowanie zmierzone u biegaczy w dniu z 20-kilometrowym biegiem

4 kcal

w 1 gramie białka według etykiety; po odjęciu kosztu trawienia około 3,2 kcal

1,6 g/kg

powyżej tej wartości dodatkowe białko nie zwiększało przyrostu mięśni w metaanalizie 49 badań

Trzy rzeczy, które rozstrzygają

  • Liczysz na kilogram masy ciała: 1,2–2,0 g/kg na dobę, a przy pięciu treningach w tygodniu raczej górna połowa tego zakresu. Rozkładasz to na trzy–cztery posiłki po około 0,3 g/kg, nie na jeden obiad.
  • Nadmiar białka u zdrowej osoby nie pogarsza pracy nerek w badaniach, ale powyżej mniej więcej 1,6 g/kg niczego już nie dokłada. U biegacza jego realnym kosztem jest wypieranie węglowodanów.
  • Przy chorobie nerek ilość białka jest elementem leczenia i ustala ją lekarz. Badania o bezpieczeństwie diet wysokobiałkowych tej grupy nie obejmowały.

Ile białka potrzebuje biegacz — liczba na kilogram, nie na talerz

Biegacz potrzebuje od 1,2 do 2,0 g białka na kilogram masy ciała na dobę. Tak podaje wspólne stanowisko amerykańskich i kanadyjskich dietetyków oraz American College of Sports Medicine [1]. Większość osób biegających cztery–sześć razy w tygodniu ląduje w okolicach 1,4–1,8 g/kg, czyli przy 70 kg mniej więcej 100–125 g dziennie. Tę dobową pulę rozkłada się na trzy–cztery posiłki po około 0,3 g/kg, a nie wrzuca do jednego obiadu. Dla porównania: przeciętny dorosły, który nie trenuje, potrzebuje 0,83 g/kg [6]. Reszta tego tekstu wyjaśnia, skąd te liczby, gdzie białko się znajduje i od kiedy jego nadmiar przestaje cokolwiek dawać.

Sytuacjag/kg na dobęPrzy 60 kgPrzy 75 kgSkąd ta liczba
dorosły, który nie trenuje0,8350 g62 gzalecane spożycie dla populacji [6]
biegacz rekreacyjny, 2–3 biegi w tygodniu1,2–1,472–84 g90–105 gdolna część zakresu stanowiska [1]
biegacz trenujący 4–6 razy w tygodniu, dni długich biegów1,65–1,8399–110 g124–137 gpomiar u biegaczy po 20 km na bieżni [3]
redukcja masy ciała, kontuzja, okres bardzo dużych obciążeń2,0 i więcej, okresowo120 g150 gstanowisko [1]; szczegóły przy deficycie niżej

Trzeci wiersz wymaga komentarza. Kato i współpracownicy zmierzyli zapotrzebowanie u sześciu wytrenowanych biegaczy w dniu, w którym ci przebiegli 20 km na bieżni. Użyli metody oksydacji aminokwasu wskaźnikowego, nowszej i czulszej niż stary bilans azotowy. Średnie zapotrzebowanie wyszło 1,65 g/kg, a zalecana podaż 1,83 g/kg. To więcej niż 1,2–1,4 g/kg, które wcześniej przypisywano sportowcom wytrzymałościowym [3]. Sześć osób to mało, a dzień z dwudziestką to nie każdy dzień tygodnia. Kierunek jest jednak jasny: w dniach dużej objętości biegacz potrzebuje białka z górnej połowy zakresu, nie z dolnej.

Stanowisko ISSN, organizacji skupionej bardziej na treningu siłowym, podaje podobne widełki: 1,4–2,0 g/kg dla większości osób trenujących [2]. Ile białka przy deficycie kalorycznym i jak je wtedy rozłożyć, rozpisaliśmy w tekście o diecie przy odchudzaniu z bieganiem. Tu zostajemy przy utrzymaniu masy.

Czerwone flagi — kiedy ilość białka ustala lekarz

Zalecenia z tego tekstu dotyczą zdrowych dorosłych. Ustal podaż białka z lekarzem albo dietetykiem klinicznym, jeśli:

  • masz rozpoznaną przewlekłą chorobę nerek, obniżone eGFR w wynikach albo jesteś po przeszczepie nerki — lekarz prowadzący przed jakąkolwiek zmianą ilości białka; w tej chorobie białko jest elementem leczenia
  • masz cukrzycę z białkiem w moczu albo nadciśnienie z nieprawidłowym badaniem moczu — lekarz rodzinny lub nefrolog przed zwiększeniem białka
  • zauważasz pieniący się mocz, obrzęki wokół oczu lub kostek, które nie znikają w ciągu dnia — lekarz rodzinny w ciągu kilku dni, z badaniem ogólnym moczu
  • masz nagły, silny ból w boku promieniujący do pachwiny, z krwią w moczu albo gorączką — SOR tego samego dnia
  • masa ciała spada, choć tego nie planujesz, zanikła miesiączka albo wracają złamania przeciążeniowe — lekarz w ciągu 2 tygodni; to trop niedoboru energii, nie samego białka
  • jesteś w ciąży albo karmisz piersią — lekarz lub dietetyk; zapotrzebowanie jest wtedy inne
  • liczenie gramów i ważenie posiłków zaczyna sterować Twoim dniem — psycholog lub psychiatra; to sygnał zaburzeń odżywiania, a nie problem z makroskładnikami.

Z tej listy pierwszy punkt jest najważniejszy. Badania, które pokazują, że wysokobiałkowa dieta nie szkodzi nerkom, były prowadzone wyłącznie na osobach bez choroby nerek [5]. Nie wynika z nich nic dla kogoś, kto tę chorobę ma.

Ile kalorii ma 1 gram białka

Jeden gram białka to 4 kcal, czyli 17 kJ. Takim ogólnym współczynnikiem Atwatera liczy się kalorie na etykietach — według Kodeksu Żywnościowego i prawa unijnego, które go powiela [7]. Wystarczy pomnożyć: 120 g białka dziennie to 480 kcal.

To jest jednak średnia, a za nią stoją dwie korekty, o których rzadko się pisze.

Pierwsza: białko z różnych produktów ma różną wartość. Szczegółowe współczynniki Atwatera uwzględniają m.in. to, jak dobrze białko się trawi. Amerykańska baza składu żywności przypisuje im takie wartości [8]:

Źródło białkakcal z 1 g białka
jajka4,36
mięso, ryby, mleko i sery4,27
makaron3,91
ryż3,82
rośliny strączkowe, tofu, orzechy, pestki3,47
płatki owsiane3,46
ziemniaki2,78

Druga: część energii z białka organizm wydaje na samo jego przerobienie. Raport FAO podaje osobny współczynnik — energię metabolizowalną netto. Dla białka wynosi on 3,2 kcal/g zamiast 4,0, czyli o 20% mniej niż ogólny Atwater (w kilodżulach: 13 zamiast 17 kJ/g). To ta część energii, która idzie na obowiązkowe wytwarzanie ciepła i nie zasila pracy mięśni [7]. Te same 120 g białka to wtedy 384 kcal, a nie 480.

W codziennym liczeniu nic to nie zmienia — etykiety i aplikacje i tak liczą po 4 kcal. Wyjaśnia za to, dlaczego posiłek bogaty w białko syci bardziej, niż obiecują jego kalorie.

Skąd brać białko — tabela produktów

Wartości policzyliśmy z amerykańskiej bazy USDA FoodData Central (SR Legacy) [8] dla porcji w takim stanie, w jakim trafia na talerz: mięso i ryby upieczone, strączki i kasze ugotowane, płatki suche. Ostatnia kolumna mówi, ile białka dostajesz za każde 100 kcal. Najszybciej pokazuje, które produkty są źródłem białka, a które źródłem tłuszczu albo skrobi z dodatkiem białka.

ProduktPorcjaBiałkoKalorieBiałka na 100 kcal
Pierś z kurczaka, pieczona120 g37 g198 kcal18,8 g
Pierś z indyka, pieczona120 g36 g176 kcal20,5 g
Chuda wołowina, z grilla120 g36 g226 kcal16,1 g
Dorsz, pieczony150 g34 g158 kcal21,7 g
Tuńczyk w wodzie, odsączony120 g31 g139 kcal22,0 g
Łosoś hodowlany, pieczony120 g27 g247 kcal10,7 g
Serek wiejski, 2% tłuszczu200 g21 g162 kcal12,9 g
Jogurt typu greckiego, 0% tłuszczu200 g20 g118 kcal17,3 g
Tempeh100 g20 g192 kcal10,6 g
Soczewica, ugotowana200 g18 g232 kcal7,8 g
Ciecierzyca, ugotowana200 g18 g328 kcal5,4 g
Fasola czerwona, ugotowana200 g17 g254 kcal6,8 g
Tofu twarde150 g14 g117 kcal11,6 g
Makaron, ugotowany250 g14 g395 kcal3,7 g
Jajka, gotowane2 duże, ok. 100 g13 g155 kcal8,1 g
Płatki owsiane60 g suchych10 g233 kcal4,3 g
Pestki dyni30 g9 g168 kcal5,4 g
Chleb pełnoziarnisty2 kromki, 70 g9 g176 kcal4,9 g
Mleko 2%250 g, ok. szklanki8 g125 kcal6,6 g
Masło orzechowe30 g7 g179 kcal3,7 g
Parmezan20 g7 g78 kcal9,1 g
Ryż biały, ugotowany250 g7 g325 kcal2,1 g
Kasza gryczana, ugotowana200 g7 g184 kcal3,7 g
Migdały, prażone30 g6 g179 kcal3,5 g
Ziemniaki, gotowane300 g5 g258 kcal2,0 g

Trzy uwagi do tej tabeli. Po pierwsze, polskiego twarogu w bazie USDA nie ma, a serek wiejski czy jogurt typu greckiego różnią się między producentami — przy nabiale patrz na etykietę, nie na tabelę. Po drugie, pozycje z dołu nie są bezużyteczne: dla biegacza porcja makaronu daje 14 g białka mimochodem, razem z węglowodanami, których i tak potrzebuje. Dobowa suma składa się z pięciu–sześciu takich drobnych porcji, a nie tylko z kawałka mięsa. Po trzecie, masło orzechowe i orzechy są źródłem tłuszczu, nie białka — 30 g migdałów daje 6 g białka i prawie 180 kcal.

Widok z góry na drewniany stół, na którym leżą realne porcje: pieczona pierś z kurczaka, dwa przekrojone jajka na twardo, miska ugotowanej soczewicy, kostka tofu, miseczka gęstego jogurtu i odsączony tuńczyk na talerzyku
Kurczak, tuńczyk i dorsz dają 30–37 g białka na porcję, soczewica i jajka mniej więcej połowę tego — dlatego dobową pulę biegacza składa się z kilku źródeł, a nie z jednego kawałka mięsa.

Jak rozłożyć białko w ciągu dnia

Stanowisko ACSM opisuje rozkład jako regularne porcje około 0,3 g/kg po treningu i dalej co 3–5 godzin [1]. ISSN podaje to samo inaczej: 0,25 g/kg na posiłek albo 20–40 g, rozłożone mniej więcej co 3–4 godziny [2]. Przy 60 kg wychodzi to około 18 g na posiłek, przy 75 kg — około 22 g, przy 90 kg — 27 g. Cztery takie porcje dają razem 1,2 g/kg. Resztę dokładają drobne źródła z dołu tabeli.

Marta waży 58 kg, biega pięć razy w tygodniu, około 50 km, i jest przekonana, że je zdrowo. Typowy dzień: owsianka na wodzie z bananem, makaron z sosem pomidorowym, wieczorem dwie kromki z dżemem. Wszystko ma sens z punktu widzenia węglowodanów, tylko że białka jest w tym około 37 g, czyli 0,63 g/kg — mniej niż zalecenie dla osoby, która w ogóle nie trenuje. Marta nie musi zmieniać jadłospisu. Musi dołożyć do każdego posiłku jedną rzecz:

PosiłekCo się zmieniaBiałko w posiłku
Śniadanieowsianka na 250 g mleka zamiast na wodzie, banan zostajeok. 20 g
Obiaddo makaronu z sosem pół puszki tuńczyka (60 g)ok. 32 g
Kolacjado dwóch kromek dwa jajka na twardook. 21 g
Przekąska po treningu150 g jogurtu typu greckiegook. 15 g
Razemok. 88 g, czyli 1,5 g/kg

Wartości policzone z tej samej bazy co tabela wyżej. Każdy posiłek mieści się w 15–32 g, a cały dzień trafia w środek zakresu dla biegacza trenującego pięć razy w tygodniu. Do tego nie była potrzebna ani odżywka, ani dodatkowy kurczak. Pełny tygodniowy jadłospis, policzony co do grama razem z węglowodanami i tłuszczem, stoi w tekście o diecie biegacza.

Cztery pojemniki na kuchennym blacie ustawione w rzędzie: owsianka z mlekiem, kanapki z jajkiem, makaron z sosem pomidorowym i tuńczykiem oraz miseczka gęstego jogurtu
Cztery posiłki po 15–30 g białka dają biegaczce o masie 58 kg półtora grama na kilogram — bez odżywki i bez zmiany tego, co lubi jeść.

Białko po treningu bez „trzydziestominutowego okna”

Okno anaboliczne, które zamyka się pół godziny po treningu, to mit. Rozbieraliśmy go szczegółowo w tekście o tym, co jeść po bieganiu, więc tu tylko wniosek. Stanowisko ISSN stwierdza, że wpływ wysiłku na syntezę białek mięśniowych utrzymuje się co najmniej 24 godziny i z upływem czasu stopniowo słabnie. Białko zjedzone przed treningiem albo po nim działa w zasadzie tak samo, a o wyborze decyduje to, co Twój żołądek zniesie [2]. Dla biegacza trenującego raz dziennie liczy się dobowa suma i rozkład porcji. Zegar po zdjęciu butów ma znaczenie drugorzędne.

Pośpiech ma sens tam, gdzie i tak ma go odbudowa glikogenu: przy dwóch treningach dziennie, przy kolejnej mocnej jednostce w ciągu ośmiu godzin, w biegach etapowych. Wtedy jednak chodzi przede wszystkim o węglowodany — rozpisaliśmy je przy węglowodanach dla biegacza.

Nadmiar białka — co mówią badania

Fraza „nadmiar białka” zwykle kryje dwa pytania: czy więcej daje więcej i czy więcej szkodzi. Odpowiedzi są różne.

Czy więcej daje więcej? Powyżej mniej więcej 1,6 g/kg — nie. Metaanaliza 49 badań z 1 863 uczestnikami, dotyczących treningu siłowego, pokazała, że dokładanie białka ponad 1,62 g/kg na dobę nie zwiększało już przyrostu beztłuszczowej masy ciała [4]. To dane z siłowni, nie z biegania, ale mechanizm jest ten sam: ponad pewien próg dodatkowe białko staje się po prostu kaloriami. Pomiar u biegaczy dał zbliżoną liczbę, 1,65–1,83 g/kg w dniu długiego biegu [3].

Czy więcej szkodzi zdrowemu człowiekowi? Badania tego nie pokazują. Metaanaliza 28 badań z 1 358 uczestnikami porównała diety wysokobiałkowe — co najmniej 1,5 g/kg albo co najmniej 100 g dziennie — z dietami o normalnej zawartości białka. Zmiana przesączania kłębuszkowego, czyli podstawowego wskaźnika pracy nerek, nie różniła się między grupami [5]. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności nie ustalił górnego limitu spożycia białka, bo dane nie wystarczają, a spożycie na poziomie dwukrotności zalecanej normy, około 1,7 g/kg, uznaje za bezpieczne [6]. Wyjątek z ramki wyżej obowiązuje bez zmian: badania obejmowały wyłącznie osoby bez choroby nerek.

Realny koszt nadmiaru jest u biegacza inny i dużo bardziej przyziemny: białko wypiera węglowodany. Biegacz o masie 70 kg, który zamiast 1,6 g/kg je 2,5 g/kg, zjada 175 g białka zamiast 112 g. Ta różnica to 252 kcal dziennie, czyli 63 g węglowodanów, jeśli energia ma się zgadzać. Przy jadłospisie skrojonym na 5–7 g/kg węglowodanów te 63 g to różnica między dobrze a słabo zatankowanym długim biegiem. Białko w nadmiarze najczęściej nie szkodzi nerkom. Częściej szkodzi sobotniemu wybieganiu.

Białko na diecie roślinnej

Na diecie roślinnej da się pokryć zapotrzebowanie biegacza, ale wymaga to więcej uwagi. Białko roślinne trawi się nieco gorzej — widać to w niższym współczynniku energetycznym w tabeli wyżej [7][8]. Rośliny strączkowe przynoszą też dużo węglowodanów, więc za tę samą porcję białka płacisz większą liczbą kalorii. Najgęstsze roślinne źródła w tabeli to tempeh i tofu, potem ugotowane strączki, a pestki i orzechy są uzupełnieniem, nie bazą.

Praktycznie: na diecie roślinnej celuj w górną część zakresu i łącz kilka źródeł w ciągu dnia — strączki, produkty sojowe, zboża, pestki. Osobną sprawą jest żelazo, które przy diecie bezmięsnej przyswaja się gorzej. Opisaliśmy to przy żelazie i anemii u biegaczy.

Patelnia na kuchence z podsmażanymi plastrami tempehu, obok deska z ugotowaną ciecierzycą i miska zielonych strąków soi
Tempeh i tofu mają najwięcej białka na kalorię spośród produktów roślinnych; ciecierzyca i soczewica dokładają do tego węglowodany, których biegacz i tak potrzebuje.

Odżywka białkowa — wygoda, nie przewaga

Odżywka nie robi niczego, czego nie zrobi jedzenie z tabeli wyżej. Stanowisko ISSN, organizacji raczej przychylnej suplementom, pisze wprost, że osoby aktywne mogą pokryć zapotrzebowanie zwykłą żywnością, a odżywka jest praktycznym sposobem, a nie koniecznym [2]. Ma sens, kiedy po ciężkim treningu nie przełkniesz posiłku, kiedy trenujesz w podróży albo kiedy policzone przez kilka dni spożycie realnie nie dobija do dolnej granicy. Więcej o tym, kiedy płyn wygrywa z talerzem, przy posiłkach po bieganiu.

Najczęstszy błąd: białko w jednym posiłku i na oko

Najczęstszy obraz wygląda tak: śniadanie i lunch prawie bez białka, a wieczorem duży obiad z kawałkiem mięsa, który „załatwia sprawę”. Suma bywa nawet przyzwoita, ale rozkład jest odwrotny od zalecanego. Stanowiska mówią o porcjach co 3–5 godzin, nie o jednej dużej dawce [1][2].

Drugi błąd jest odwrotny: biegacz, który właśnie przeczytał o białku, dokłada dwa shake'i dziennie do jadłospisu, który już miał 1,5 g/kg, i ląduje przy 2,5 g/kg kosztem węglowodanów. Wtedy dostaje dokładnie ten koszt, który opisaliśmy w sekcji o nadmiarze.

Lekarstwo na oba błędy jest to samo i zajmuje jeden wieczór: przez trzy zwykłe dni zapisz, co jesz, i policz białko z etykiet albo z tabeli wyżej. Podziel wynik przez masę ciała i sprawdź, czy każdy z głównych posiłków ma co najmniej 15–20 g. Pozostałe teksty o żywieniu i zdrowiu znajdziesz w dziale o zdrowiu biegacza.

Źródła

  1. Thomas D.T., Erdman K.A., Burke L.M., Position of the Academy of Nutrition and Dietetics, Dietitians of Canada, and the American College of Sports Medicine: Nutrition and Athletic Performance, Journal of the Academy of Nutrition and Dietetics, 2016;116(3):501–528. DOI: 10.1016/j.jand.2015.12.006
  2. Jäger R., Kerksick C.M., Campbell B.I. i wsp., International Society of Sports Nutrition Position Stand: protein and exercise, Journal of the International Society of Sports Nutrition, 2017;14:20. DOI: 10.1186/s12970-017-0177-8
  3. Kato H., Suzuki K., Bannai M., Moore D.R., Protein Requirements Are Elevated in Endurance Athletes after Exercise as Determined by the Indicator Amino Acid Oxidation Method, PLoS ONE, 2016;11(6):e0157406. DOI: 10.1371/journal.pone.0157406
  4. Morton R.W., Murphy K.T., McKellar S.R. i wsp., A systematic review, meta-analysis and meta-regression of the effect of protein supplementation on resistance training-induced gains in muscle mass and strength in healthy adults, British Journal of Sports Medicine, 2018;52(6):376–384. DOI: 10.1136/bjsports-2017-097608
  5. Devries M.C., Sithamparapillai A., Brimble K.S. i wsp., Changes in Kidney Function Do Not Differ between Healthy Adults Consuming Higher- Compared with Lower- or Normal-Protein Diets: A Systematic Review and Meta-Analysis, The Journal of Nutrition, 2018;148(11):1760–1775. DOI: 10.1093/jn/nxy197
  6. EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies, Scientific Opinion on Dietary Reference Values for protein, EFSA Journal, 2012;10(2):2557. DOI: 10.2903/j.efsa.2012.2557
  7. FAO, Food energy — methods of analysis and conversion factors, FAO Food and Nutrition Paper 77, Rzym 2003, rozdział 3. fao.org
  8. U.S. Department of Agriculture, Agricultural Research Service, FoodData Central — SR Legacy (wydanie 2018-04), wartości białka, energii i współczynników przeliczeniowych dla pozycji z tabeli. fdc.nal.usda.gov

Lista źródeł sprawdzona 2026-10-01 — prace w PubMed i Crossref, stanowisko ACSM w pełnym tekście, wartości produktów z pliku SR Legacy pobranego tego dnia z FoodData Central.

Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani dietetyka — zasady tworzenia i weryfikacji naszych treści opisaliśmy w polityce redakcyjnej.

Najczęstsze pytania

Ile białka dziennie potrzebuje biegacz?

Od 1,2 do 2,0 g na kilogram masy ciała na dobę. Biegacz rekreacyjny biegający dwa–trzy razy w tygodniu mieści się zwykle w 1,2–1,4 g/kg, a trenujący cztery–sześć razy w tygodniu w 1,4–1,8 g/kg. Przy 70 kg to odpowiednio około 85–100 g i 100–125 g. Okresowo, przy redukcji masy ciała albo kontuzji, zapotrzebowanie rośnie do 2,0 g/kg i więcej.

Ile kalorii ma 1 gram białka?

Według etykiet i tabel — 4 kcal, czyli 17 kJ. To ogólny współczynnik Atwatera. Szczegółowe współczynniki zależą od produktu: białko jajek to około 4,4 kcal/g, mięsa i nabiału 4,3, roślin strączkowych i orzechów 3,5, ziemniaków 2,8. Po odjęciu energii, którą organizm wydaje na samo przetworzenie białka, raport FAO podaje 3,2 kcal/g, czyli o 20 procent mniej.

Czy nadmiar białka szkodzi nerkom?

U zdrowych dorosłych badania tego nie pokazują. Metaanaliza 28 badań z dietami zawierającymi co najmniej 1,5 g białka na kilogram nie wykazała różnicy w zmianie przesączania kłębuszkowego wobec diet o normalnej zawartości białka, a europejski urząd ds. bezpieczeństwa żywności uznaje za bezpieczne spożycie na poziomie dwukrotności normy. Badania obejmowały jednak wyłącznie osoby bez choroby nerek — przy rozpoznanej chorobie ilość białka ustala lekarz prowadzący.

Czy białko trzeba zjeść zaraz po treningu?

Nie. Wpływ wysiłku na syntezę białek mięśniowych utrzymuje się co najmniej dobę, a białko zjedzone przed treningiem albo po nim działa w zasadzie tak samo. Liczy się dobowa suma i rozłożenie jej na kilka porcji po około 0,3 g na kilogram masy ciała. Pośpiech ma znaczenie przy dwóch treningach dziennie, ale wtedy chodzi głównie o węglowodany.

Czy biegacz potrzebuje odżywki białkowej?

Zwykle nie. Zapotrzebowanie biegacza da się pokryć zwykłym jedzeniem: kilka posiłków z nabiałem, jajkami, mięsem, rybą albo roślinami strączkowymi wystarcza, żeby dojść do 1,5 g na kilogram. Odżywka ma sens jako wygoda — gdy po ciężkim treningu nie przełkniesz posiłku, trenujesz w podróży albo policzone spożycie realnie nie dobija do dolnej granicy.