Zdrowie biegacza

Bieganie z astmą wysiłkową i alergią — praktyczny przewodnik

Kaszel ciągnący się kwadrans po zakończeniu biegu, świszczący oddech i ucisk w klatce, który przychodzi nie na najcięższym odcinku, tylko po nim — to nie jest opis słabej kondycji. Tak wygląda powysiłkowy skurcz oskrzeli i różni się od zwykłej zadyszki dwiema rzeczami: momentem pojawienia się i czasem trwania. Poniżej sposób odróżnienia jednego od drugiego, lista badań, po które warto pójść, protokół rozgrzewki, który u części biegaczy realnie zmniejsza objawy, oraz kalendarz pylenia zestawiony z planem treningowym.

Redakcja Opublikowano Aktualizacja 11 min czytania
Biegacz stoi po zakończonym biegu na leśnej ścieżce wiosną, ręce na kolanach, wyraźnie odzyskuje oddech
Zwykła zadyszka mija w kilka minut po zatrzymaniu. Skurcz oskrzeli po wysiłku zwykle dopiero wtedy się zaczyna i szczyt osiąga kilkanaście minut po biegu — to jest różnica, która rozstrzyga.

5–15 min

po zakończeniu wysiłku wypada szczyt objawów skurczu oskrzeli

10 %

taki spadek FEV1 w próbie wysiłkowej jest progiem rozpoznania

2–3 godz.

tyle trwa okres zmniejszonej wrażliwości po dobrej rozgrzewce

IV–V

szczyt pylenia brzozy — najtrudniejsze tygodnie sezonu dla alergika

Trzy rzeczy, które warto zapamiętać

  • Zadyszka narasta w trakcie wysiłku i mija po zatrzymaniu. Skurcz oskrzeli po wysiłku zaczyna się zwykle po biegu, szczyt ma kilkanaście minut później i potrafi ciągnąć się pół godziny.
  • Rozpoznania nie stawia się z objawów. Rozstrzyga spirometria z próbą rozkurczową albo próba wysiłkowa z pomiarem FEV1 — i dopiero potem rozmowa o leczeniu.
  • Rozgrzewka przerywana przed właściwym biegiem u części osób wyraźnie zmniejsza objawy i daje kilka godzin mniejszej wrażliwości. Kosztuje kwadrans i nie ma skutków ubocznych.

Skurcz oskrzeli po wysiłku a zwykła zadyszka

Oba stany wyglądają podobnie z zewnątrz, a rozdziela je oś czasu.

CechaZwykła zadyszkaPowysiłkowy skurcz oskrzeli
Kiedy się zaczynanarasta w trakcie wysiłku, wraz z tempemzwykle po zakończeniu biegu, rzadziej pod koniec
Szczytnajcięższy odcinekmniej więcej 5–15 minut po wysiłku
Jak długo trwamija w 2–5 minut po zwolnieniupotrafi ciągnąć się 30–60 minut
Charakterbrak tchu, przyspieszony oddechucisk w klatce, świst przy wydechu, suchy kaszel
Reakcja na zwolnienie tempaustępuje natychmiastnie ustępuje albo narasta
Kiedy najgorzejprzy najszybszym bieguprzy zimnym, suchym powietrzu i w sezonie pylenia

Mechanizm tłumaczy tę oś czasu. Przy dużej wentylacji powietrze nie zdąża się nawilżyć w nosie i gardle, więc błona śluzowa oskrzeli traci wodę. Odpowiedzią jest skurcz mięśniówki dróg oddechowych — ale rozwija się on z opóźnieniem, gdy oddech już zwalnia. Stąd paradoks, który myli najbardziej: najgorzej robi się wtedy, gdy wysiłek się skończył.

Drugi trop diagnostyczny to powtarzalność. Zadyszka zależy od tempa, więc na spokojnym biegu jej nie ma. Skurcz oskrzeli zależy od objętości wentylacji i od powietrza — potrafi więc pojawić się po spokojnym biegu w mroźny poranek, a nie wystąpić po mocnym treningu w ciepłej hali.

Kiedy przerwać trening i kiedy wezwać pomoc

Duszność, która nie ustępuje po zatrzymaniu, jest sytuacją medyczną, a nie treningową.

  • Nasilająca się duszność w spoczynku, mowa pojedynczymi słowami, sinienie warg lub palców — numer alarmowy, natychmiast.
  • Objawy nieustępujące mimo przyjęcia leku ratunkowego zgodnie z zaleceniem lekarza — numer alarmowy.
  • Ból w klatce piersiowej przy wysiłku, kołatanie serca, zasłabnięcie lub utrata przytomności podczas biegu — SOR tego samego dnia; to może nie mieć nic wspólnego z oskrzelami.
  • Pierwszy w życiu epizod świszczącego oddechu z dusznością — lekarz tego samego lub następnego dnia.
  • Kaszel po każdym biegu utrzymujący się od kilku tygodni, budzenie się w nocy z kaszlem, spadek tolerancji wysiłku — lekarz rodzinny w ciągu 1–2 tygodni.
  • Objawy tylko w sezonie pylenia, z katarem i zapaleniem spojówek — lekarz rodzinny lub alergolog, wizyta planowa. Nie zaczynaj żadnego leczenia na własną rękę i nie pożyczaj cudzych inhalatorów.

Jakie badania i do kogo iść

Rozpoznania nie da się postawić z opisu objawów — i to jest praktycznie najważniejsze zdanie w tym tekście, bo połowa biegaczy z tymi dolegliwościami przez lata uznaje je za brak formy.

  • Spirometria z próbą rozkurczową. Podstawowe badanie czynnościowe płuc: pomiar przepływów, potem lek rozszerzający oskrzela i pomiar powtórny. Istotna poprawa po leku przemawia za obturacją odwracalną. Skierowanie: lekarz rodzinny.
  • Próba prowokacyjna wysiłkiem. Standardowy sposób potwierdzania powysiłkowego skurczu oskrzeli: kontrolowany wysiłek i seria pomiarów FEV1 po nim. Za rozpoznaniem przemawia spadek o co najmniej 10 procent względem wartości wyjściowej. Wykonuje się ją w pracowni badań czynnościowych, na skierowanie od pulmonologa lub alergologa.
  • Testy alergiczne — punktowe testy skórne albo oznaczenie swoistych IgE. Sensowne, gdy objawy mają wyraźny rytm sezonowy albo towarzyszy im katar i świąd spojówek.
  • Dzienniczek objawów na 2–3 tygodnie. Nie jest badaniem, ale bywa najbardziej użyteczną rzeczą, jaką przyniesiesz na wizytę: data, temperatura powietrza, trasa, intensywność, moment pojawienia się objawów, czas ich trwania. Wzorzec widać po dwóch tygodniach.

O leczeniu nie piszemy tu ani słowa i jest to decyzja świadoma: dobór leków w astmie zależy od stopnia kontroli choroby i należy do lekarza. Warto natomiast wiedzieć, o co zapytać — czy potrzebne jest leczenie przewlekłe, czy tylko doraźne przed wysiłkiem, jak rozpoznać zaostrzenie i co robić, gdy objawy pojawią się w trakcie zawodów.

Rozgrzewka przerywana — protokół, który zmniejsza objawy

Po epizodzie skurczu oskrzeli następuje u wielu osób okres zmniejszonej wrażliwości trwający kilka godzin. Ten sam efekt można wywołać łagodnie, na rozgrzewce, zamiast czekać, aż wywoła go pierwszy mocny kilometr biegu.

Protokół zajmuje kwadrans:

  1. 5 minut bardzo spokojnego truchtu — na tyle wolno, żeby swobodnie rozmawiać.
  2. 6–8 przebieżek po 30 sekund w tempie wyraźnie szybszym niż bieg spokojny, ale nie sprintem, z 1–2 minutami marszu lub truchtu między nimi.
  3. 5 minut spokojnego truchtu i dopiero potem właściwy trening.

Okres zmniejszonej wrażliwości utrzymuje się zwykle 2–3 godziny, więc rozgrzewkę robi się bezpośrednio przed jednostką, a nie godzinę wcześniej. Dwie uwagi: nie u wszystkich to działa i nikogo nie zwalnia z leczenia ustalonego przez lekarza. Kosztuje jednak kwadrans, nie ma skutków ubocznych i warto sprawdzić u siebie przez dwa tygodnie, notując objawy.

Dodatkowo pomaga to, co i tak jest dobrą praktyką: oddychanie przez nos w pierwszych minutach (powietrze zdąża się ogrzać i nawilżyć), komin zasłaniający usta przy mrozie oraz spokojne schłodzenie zamiast zatrzymania się w miejscu. Pełny zestaw ćwiczeń rozgrzewkowych mamy w osobnym tekście o rozgrzewce przed bieganiem.

Biegacz z kominem naciągniętym na usta i nos rusza spokojnym truchtem zimową ścieżką w parku
Komin na ustach ogrzewa i nawilża wdychane powietrze — to najprostsza osłona przed skurczem oskrzeli przy mrozie. Przy dłuższym biegu warto mieć drugi, bo pierwszy zamarza od pary z wydechu.

Cztery wyzwalacze i jak je omijać

Zimne, suche powietrze. Im niższa temperatura, tym mniej pary wodnej mieści się w powietrzu i tym szybciej wysycha błona śluzowa. U osoby zdrowej granica, od której zaczyna to mieć znaczenie przy dużej wentylacji, leży w okolicach −15°C i rozpisaliśmy ją w tekście o bieganiu zimą. Przy nadreaktywności oskrzeli objawy potrafią pojawić się przy temperaturach wyraźnie wyższych, a decydująca jest intensywność: to ona ustala wentylację. Praktyczny wniosek — zimą mocne jednostki przenosi się pod dach wcześniej niż osoba bez tego problemu.

Pyłki. Sezonowość jest przewidywalna i można ją wpisać w plan (tabela niżej).

Chlor na pływalni. Cross-training w wodzie bywa u alergików kłopotliwy — chloramin w powietrzu nad lustrem wody drażni drogi oddechowe. Jeśli po basenie kaszlesz, wybierz inne formy cross-treningu.

Spaliny i smog. Trasa wzdłuż ruchliwej drogi to najgorszy możliwy wybór w tej sytuacji. Przesunięcie biegu o dwie ulice dalej zmienia ekspozycję bardziej niż jakikolwiek zabieg.

Kalendarz pylenia a plan treningowy

Terminy przesuwają się o dwa–trzy tygodnie w zależności od regionu i przebiegu wiosny — na południu i zachodzie sezon zaczyna się wcześniej. Poniższa tabela jest ramą do planowania, a nie prognozą; bieżące komunikaty publikują ośrodki badania alergenów.

OkresGłówne alergenyCo zmienić w planie
Styczeń–marzecleszczyna, olchazwykle łagodny okres; obserwuj pierwsze objawy, żeby wiedzieć, czy dotyczy Cię ta grupa
Kwiecień–majbrzoza (szczyt sezonu dla wielu alergików)najtrudniejsze tygodnie: mocne jednostki na bieżnię, biegi w godzinach o niższym stężeniu pyłków
Maj–lipiectrawyjak wyżej; unikaj tras wzdłuż koszonych łąk i trawiastych stadionów
Lipiec–wrzesieńbylica, później ambrozjau części osób najcięższy okres; sprawdź, czy objawy pokrywają się z tym oknem
Październik–grudzieńzarodniki grzybów, kurz domowypyłków brak, dochodzi zimne powietrze — patrz sekcja wyżej

Cztery zasady niezależne od kalendarza: biegaj po deszczu, a nie w suchy wietrzny dzień; po powrocie weź prysznic i zmień koszulkę, bo pyłki zostają na skórze i włosach; nie susz rzeczy na balkonie w szczycie sezonu; w najgorszych dniach zamień jednostkę na trening w domu zamiast ją odpuszczać.

Bieganie w smogu — kiedy odpuścić

Polski indeks jakości powietrza opiera się na stężeniach pyłu zawieszonego. Progi warto znać z pamięci, bo aplikacje pokazują je w różnych skalach:

Klasa indeksuPM10 (µg/m³)PM2,5 (µg/m³)Decyzja przy nadreaktywności oskrzeli
Bardzo dobry / dobry0–500–35biegam normalnie
Umiarkowany51–8036–55biegam, ale spokojnie i z dala od ruchliwych ulic
Dostateczny81–11056–75zamiast mocnej jednostki spokojny bieg albo trening pod dachem
Zły111–15076–110trening w pomieszczeniu
Bardzo złypowyżej 150powyżej 110bez biegania na zewnątrz

Przy wysiłku wentylacja rośnie kilkukrotnie, a oddychanie przechodzi z nosa na usta — czyli omija filtr, który zatrzymuje część zanieczyszczeń. Godzina biegu w złym powietrzu to zupełnie inna dawka niż godzina spaceru. Uzupełniająco: stężenia bywają najwyższe rano i wieczorem w sezonie grzewczym, a najniższe w środku dnia — ten wątek rozwinęliśmy przy porównaniu biegu porannego i wieczornego.

Sport, leki i przepisy antydopingowe

Część substancji stosowanych w astmie podlega ograniczeniom w sporcie objętym przepisami antydopingowymi — dotyczy to zawodników startujących w zawodach pod egidą związków sportowych, nie osoby biegającej rekreacyjnie w parkrunie. Jeśli startujesz w zawodach z kontrolą antydopingową, aktualną listę substancji zabronionych publikuje Światowa Agencja Antydopingowa, a wnioski o wyłączenie dla celów terapeutycznych prowadzi krajowa agencja. To jedyne wiarygodne źródło — lista zmienia się co roku, więc nie warto opierać się na informacji z forum ani na tym artykule.

Najczęstszy błąd: uznanie tego za słabą kondycję

Przebieg jest zawsze podobny. Po każdym biegu przychodzi kaszel, który ciągnie się kwadrans, więc wniosek nasuwa się sam: za mało trenuję. Skoro za mało, to trzeba więcej — dokładany jest czwarty trening w tygodniu i szybsze odcinki. Objawy nasilają się, bo rosnąca wentylacja to dokładnie ten czynnik, który je wywołuje. Po kilku miesiącach zostaje wniosek, że bieganie „nie jest dla mnie”, i rzucenie sportu.

Błąd polega na tym, że objaw został potraktowany jako miara formy, a nie jako objaw. Rozstrzygnięcie zajmuje jedną wizytę i jedno badanie czynnościowe. Jeśli rozpoznanie się potwierdzi, prowadzone leczenie zwykle pozwala trenować normalnie — w sportach wytrzymałościowych startuje wielu zawodników z rozpoznaną astmą, także na najwyższym poziomie. Jeśli się nie potwierdzi, warto sprawdzić dwa inne tropy: anemię i niedobór żelaza oraz zwykłe przetrenowanie.

Źródła

  1. Weiler J.M. i wsp., Exercise-induced bronchoconstriction update — 2016, Journal of Allergy and Clinical Immunology, 2016. Wyszukaj w PubMed
  2. Parsons J.P. i wsp., An official American Thoracic Society clinical practice guideline: exercise-induced bronchoconstriction, American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine, 2013. Wyszukaj w PubMed
  3. Stickland M.K. i wsp., Effect of warm-up exercise on exercise-induced bronchoconstriction, Medicine & Science in Sports & Exercise, 2012. Wyszukaj w PubMed
  4. Kennedy M.D., Faulhaber M., Respiratory function and symptoms post cold air exercise in female high and low ventilation sport athletes, Allergy, Asthma & Immunology Research, 2018. Wyszukaj w PubMed
  5. Rundell K.W., Sue-Chu M., Air quality and exercise-induced bronchoconstriction in elite athletes, Immunology and Allergy Clinics of North America, 2013. Wyszukaj w PubMed

Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem — zasady tworzenia i weryfikacji naszych treści opisaliśmy w polityce redakcyjnej.

Najczęstsze pytania

Jak odróżnić astmę wysiłkową od zwykłej zadyszki?

Momentem pojawienia się i czasem trwania. Zadyszka narasta w trakcie biegu razem z tempem i mija w kilka minut po zwolnieniu. Powysiłkowy skurcz oskrzeli zaczyna się zwykle po zakończeniu wysiłku, szczyt ma 5–15 minut później i potrafi trwać pół godziny lub dłużej, a towarzyszy mu ucisk w klatce, świst przy wydechu i suchy kaszel.

Jakie badanie potwierdza astmę wysiłkową?

Spirometria z próbą rozkurczową jako badanie podstawowe oraz próba prowokacyjna wysiłkiem z pomiarami FEV1 po wysiłku. Za rozpoznaniem powysiłkowego skurczu oskrzeli przemawia spadek FEV1 o co najmniej 10 procent względem wartości wyjściowej. Skierowanie wystawia lekarz rodzinny, badanie wykonuje pracownia badań czynnościowych.

Czy z astmą można biegać?

Zwykle tak, przy leczeniu ustalonym z lekarzem — w sportach wytrzymałościowych startuje wielu zawodników z rozpoznaną astmą, także na najwyższym poziomie. Kluczowe są trzy rzeczy: rozpoznanie zamiast domysłów, dobra rozgrzewka przed każdą jednostką i unikanie znanych wyzwalaczy, przede wszystkim mocnego wysiłku w mroźnym powietrzu i w szczycie pylenia.

Jak rozgrzewać się przy astmie wysiłkowej?

Rozgrzewką przerywaną: pięć minut bardzo spokojnego truchtu, potem 6–8 przebieżek po 30 sekund z 1–2 minutami marszu między nimi, na koniec pięć minut truchtu. U części osób wywołuje to okres zmniejszonej wrażliwości trwający 2–3 godziny. Robi się ją bezpośrednio przed treningiem i nie zastępuje ona leczenia ustalonego przez lekarza.

Czy biegać przy smogu?

Do umiarkowanego poziomu indeksu, czyli PM10 do 80 i PM2,5 do 55 µg/m³, można biegać spokojnie i z dala od ruchliwych ulic. Powyżej tych wartości mocne jednostki przenosi się pod dach, a przy poziomie złym i bardzo złym rezygnuje się z biegania na zewnątrz. Przy wysiłku wentylacja rośnie kilkukrotnie, a oddychanie przechodzi na usta, więc dawka zanieczyszczeń jest nieporównywalna ze spacerem.