Trening

Trening siłowy dla biegacza — plan do wykonania w domu

Trening siłowy dla biegacza to osiem ćwiczeń bez sprzętu, dwa razy w tygodniu, po dwadzieścia pięć minut razem z rozgrzewką i przerwami. Robisz je na dywanie, przy krześle i na schodku — sztanga nie jest warunkiem wejścia, a siłownia nie jest warunkiem efektu. Poniżej pełna rozpiska serii i powtórzeń, dwa gotowe zestawy z policzonym co do sekundy czasem trwania, tabela wiążąca każde ćwiczenie z konkretnym problemem biegowym oraz to, czego w tym treningu świadomie nie ma.

Redakcja Opublikowano Aktualizacja 10 min czytania
Biegaczka ćwiczy na macie w salonie, obok mata stoi zwykłe krzesło używane jako podpora, w tle okno i skromne umeblowanie
Cały zestaw mieści się na dwóch metrach kwadratowych podłogi i wymaga jednego krzesła. Brak sprzętu jest najczęstszym powodem odpuszczania siły i jednocześnie najłatwiejszym do obalenia.

8 ćwiczeń

cały komplet bez sprzętu — krzesło, schodek i kawałek podłogi

2 razy w tygodniu

tyle wystarczy; obie sesje wpinasz w dni, w których i tak biegasz

25 minut

z rozgrzewką i przerwami: zestaw A wychodzi 24:48, zestaw B 24:03

Trzy rzeczy, które rozstrzygają

  • Siła nie jest dodatkiem do biegania, tylko drugim filarem planu. W metaanalizach profilaktyki urazów sportowych to trening z obciążeniem wypada najmocniej, a rozciąganie w tej roli się nie broni.
  • Dwadzieścia pięć minut dwa razy w tygodniu przez sześć tygodni robi więcej niż godzina raz na dwa tygodnie. Rozpiska niżej jest tak skrojona, żeby zmieściła się w wieczorze, w którym i tak biegałeś.
  • Ćwiczenia jednonóż mają przewagę nad obunóż, bo bieg to seria lądowań na jednej nodze. Obciążenie rozłożone na dwie nogi ukrywa różnicę między stronami, a ta różnica jest zwykle początkiem problemu.

Po co biegaczowi siła

Trening siłowy dla biegacza robi trzy rzeczy, których samo bieganie nie zrobi: zmniejsza ryzyko urazów przeciążeniowych, poprawia ekonomię biegu i pozwala utrzymać masę mięśniową, kiedy biegasz na deficycie kalorycznym. Żadna z nich nie wymaga siłowni ani sztangi — komplet niżej wykonujesz na dywanie, przy krześle i na najniższym stopniu schodów.

Mniej kontuzji. W metaanalizie randomizowanych badań nad zapobieganiem urazom sportowym najmocniejszy efekt ze wszystkich ocenianych środków dał trening siłowy, a rozciąganie w tym samym zestawieniu nie wypadło korzystnie [3]. Późniejsze opracowanie tej samej grupy dołożyło do tego zależność dawkową: im więcej pracy z obciążeniem w planie, tym niższe ryzyko [4]. Mechanizm nie jest tajemniczy. Siedem z ośmiu najczęstszych kontuzji biegaczy to urazy przeciążeniowe, czyli sytuacje, w których tkanka dostaje więcej obciążenia, niż potrafi przyjąć. Silniejszy mięsień zatrzymuje większą część tego obciążenia u siebie, zamiast oddawać je ścięgnu, kości i stawowi.

Lepsza ekonomia biegu. Ekonomia to koszt tlenowy utrzymania danego tempa — dwóch biegaczy z identycznym pułapem tlenowym może przebiec ten sam kilometr różnym kosztem. Przeglądy systematyczne badań nad biegaczami średnio- i długodystansowymi zgodnie wskazują, że dołożenie treningu siłowego, ciężkiego albo plyometrycznego, poprawiało ekonomię biegu i nie pogarszało wytrzymałości [1][2]. Kierunek jest powtarzalny, natomiast wielkość efektu różni się między pracami i zależy od stażu zawodnika, więc nie podajemy tu procentów — w każdym badaniu wychodzą inne, a te krążące po sieci pochodzą zwykle z jednej wybranej publikacji.

Masa mięśniowa przy redukcji. Jeśli biegasz po to, żeby schudnąć, jesteś na deficycie energetycznym, a deficyt zabiera mięśnie razem z tłuszczem. Praca z obciążeniem w trakcie ograniczenia energii pomaga chronić masę beztłuszczową, choć same przyrosty siły i masy są wtedy wyraźnie trudniejsze niż przy zbilansowanej podaży [5]. To dobry powód, żeby przy odchudzaniu bieganiem nie wykreślać siły z tygodnia jako pierwszej pozycji.

Osiem ćwiczeń — komplet bez sprzętu

Rozpiska jest kompletna: masz serie, powtórzenia i to, po co dane ćwiczenie w ogóle stoi w zestawie. Sześć z ośmiu pozycji robisz na jedną nogę, bo bieg to seria lądowań na jednej nodze, a obciążenie rozłożone na dwie skutecznie maskuje różnicę między stronami.

#ĆwiczenieSerie × powtórzeniaNa co działaNajczęstszy błąd
1Przysiad bułgarski — tylna stopa na siedzisku krzesła3 × 8 na nogęczworogłowy, pośladek wielki, kontrola ustawienia kolanakolano ucieka do środka, tułów zwala się w przód
2Martwy ciąg jednonóż bez obciążenia3 × 10 na nogędwugłowy uda, pośladek, cały łańcuch tylny z łydkązgięcie pleców zamiast odprowadzenia biodra w tył
3Wspięcia na palce jednonóż na schodku3 × 12 na nogębrzuchaty i płaszczkowaty łydki, ścięgno Achillesaodbicie sprężyną zamiast wolnego opuszczania
4Mostek biodrowy jednonóż3 × 12 na nogępośladek wielki, tylna strona udawypychanie ruchu lędźwiami, opadanie miednicy na bok
5Odwodzenie nogi w leżeniu bokiem3 × 15 na nogępośladek średni, kontrola miednicy w płaszczyźnie bocznejnoga ucieka do przodu, biodra obracają się do tyłu
6Deska bokiem2 × 30 s na stronęboczna ściana tułowia, stabilizacja miednicybiodra opadają, głowa wypchnięta w przód
7Deska przodem z naprzemiennym uniesieniem nogi3 × 40 sgłęboka warstwa tułowia, kontrola przeprostuprzeprost w lędźwiach, unoszenie nogi z obrotem miednicy
8Podskoki obunóż w miejscu, niska amplituda3 × 20sprężystość stopy i ścięgna Achillesalądowanie na piętach, hałas na całe mieszkanie

Dwie zasady wykonania, które dotyczą wszystkich ośmiu pozycji. Faza opuszczania trwa trzy sekundy, powrót jest normalny — to w opuszczaniu mięsień pracuje w sposób, który buduje tolerancję obciążenia. Wyjątkiem są pozycje 5 i 8, które robisz w rytmie ciągłym. I ostatnie dwa powtórzenia w serii mają być trudne, ale nie do drżenia i utraty formy ruchu. Jeśli robisz osiem przysiadów bułgarskich i ósmy jest tak samo lekki jak pierwszy, jesteś w sekcji o progresji, nie w tej.

Jedyne ćwiczenie z listy, które bywa problemem w bloku, to podskoki. Wersja bez hałasu: te same dwadzieścia powtórzeń na macie, z amplitudą kilku centymetrów, lądując na przodostopiu i tylko musnąwszy piętą podłogę. Jeśli sąsiad mieszka pod tobą i jest to naprawdę wykluczone, zastąp je szybkimi wspięciami na palce obunóż, 3 × 25 — dostaniesz mniej sprężystości, ale nie zero.

Biegacz w salonie w pozycji martwego ciągu jednonóż: jedna noga w podporze, druga wyprostowana w tył, tułów pochylony w linii z uniesioną nogą, ramiona zwisają swobodnie
W tym ruchu biodro odjeżdża w tył, a tułów opada dopiero wskutek tego. Jeśli zaczynasz od pochylenia pleców, pracę przejmuje odcinek lędźwiowy zamiast łańcucha tylnego.

Ćwiczenie a problem biegowy — co czemu służy

Ta tabela jest powodem, dla którego zestaw wygląda właśnie tak, a nie jak losowy trening obwodowy z internetu. Kolumna po prawej mówi o zmniejszaniu ryzyka i budowaniu tolerancji obciążenia, a nie o leczeniu: żadne ćwiczenie z tej listy nie jest terapią rozpoznanej kontuzji i nie zastępuje wizyty u fizjoterapeuty.

ĆwiczenieCo się u biegaczy przeciążaJak ćwiczenie zmniejsza ryzyko
Martwy ciąg jednonóżścięgno Achillesa i tylna strona uda przy wejściu szybkości i podbiegówuczy przenosić obciążenie przez cały łańcuch tylny, zamiast zostawiać je na ścięgnie
Wspięcia na palce jednonóżścięgno Achillesa, mięsień brzuchaty łydkibuduje tolerancję łydki na obciążenie, którego przy każdym kroku jest kilkakrotnie więcej niż masy ciała
Przysiad bułgarskistaw rzepkowo-udowy — kolano biegaczawzmacnia czworogłowy i pośladek w kontroli zgięcia kolana pod obciążeniem jednonóż
Odwodzenie w leżeniu bokiempasmo biodrowo-piszczelowe, bok kolanawzmacnia pośladek średni, który utrzymuje miednicę w fazie podporu
Mostek biodrowy jednonóżprzednia strona kolana i przyczep dwugłowegoprzenosi część pracy na pośladek, zwykle najsłabsze ogniwo u osób z pracą siedzącą
Deska bokiemboczna ściana tułowia, ekonomia biegu na końcówceogranicza opadanie miednicy, przez które krok robi się szerszy i droższy
Deska przodem z uniesieniem nogiodcinek lędźwiowy na długich biegachuczy trzymać miednicę bez przeprostu, kiedy noga odjeżdża w tył
Podskoki obunóżrozcięgno podeszwowe, goleń — ból piszczeliprzyzwyczaja stopę i goleń do krótkich, sprężystych kontaktów z podłożem

Przerwij ćwiczenie i umów się do fizjoterapeuty albo lekarza, jeśli:

  • ból jest punktowy, do zakrycia jednym palcem, i nasila się z serii na serię
  • pojawia się drętwienie, mrowienie albo nagła utrata siły w nodze
  • staw puchnie, blokuje się albo robi się ciepły i zaczerwieniony
  • ból utrzymuje się w spoczynku i budzi w nocy
  • dolegliwość, którą próbujesz „rozćwiczyć”, trwa dłużej niż 10–14 dni mimo przerwy od biegania. Ten zestaw jest treningiem ogólnorozwojowym, a nie postępowaniem przy rozpoznanej kontuzji — protokół obciążania konkretnej tkanki dobiera się indywidualnie i nie da się go wziąć z tabeli.

Dwa gotowe zestawy: A i B

Osiem ćwiczeń dzieli się na dwie sesje po cztery. Nie robisz wszystkiego naraz — w jednym wieczorze zmieściłoby się to tylko kosztem przerw, a bez przerw seria przestaje być serią.

Rozgrzewka przed siłą trwa cztery minuty i jest inna niż rozgrzewka przed bieganiem: 90 sekund marszu w miejscu albo wejść na schody, 10 przysiadów w pełnym zakresie, 10 mostków obunóż, 10 krążeń bioder w każdą stronę i 20 wspięć na palce obunóż. Bez niej pierwsza seria jest rozgrzewką, tylko udającą serię roboczą.

Zestaw A — siła jednonóż i łańcuch tylny

ElementPracaPrzerwyCzas
Rozgrzewka4:00
1. Przysiad bułgarski, 3 × 8 na nogę3 × 64 s3 × 45 s5:27
2. Martwy ciąg jednonóż, 3 × 10 na nogę3 × 80 s3 × 45 s6:15
4. Mostek biodrowy jednonóż, 3 × 12 na nogę3 × 72 s3 × 30 s5:06
6. Deska bokiem, 2 × 30 s na stronę2 × 60 s2 × 30 s3:00
Przejścia między ćwiczeniami1:00
Razem24:48

Zestaw B — łydka, biodro w płaszczyźnie bocznej, tułów i sprężystość

ElementPracaPrzerwyCzas
Rozgrzewka4:00
3. Wspięcia na palce jednonóż, 3 × 12 na nogę3 × 96 s3 × 45 s7:03
5. Odwodzenie w leżeniu bokiem, 3 × 15 na nogę3 × 60 s3 × 40 s5:00
7. Deska przodem z uniesieniem nogi, 3 × 40 s3 × 40 s3 × 40 s4:00
8. Podskoki obunóż, 3 × 203 × 20 s3 × 40 s3:00
Przejścia między ćwiczeniami1:00
Razem24:03

Czasy pracy nie są wzięte z sufitu. Przy trzysekundowej fazie opuszczania jedno powtórzenie zajmuje około czterech sekund, a w ćwiczeniach jednonóż jedna seria to obie nogi po kolei — stąd 8 powtórzeń na nogę w przysiadzie bułgarskim daje niecałe 65 sekund pracy, a 12 wspięć na palce na nogę niecałe 100 sekund. Mostek biodrowy ma krótszy zakres ruchu i wychodzi w nim około trzech sekund na powtórzenie. Dwie pozycje robisz w rytmie ciągłym, bez wydłużonego opuszczania: odwodzenie w leżeniu bokiem i podskoki. Jeśli u ciebie wychodzi dłużej, skróć przerwy o 10 sekund albo zejdź o serię niżej. Nie skracaj fazy opuszczania, żeby zmieścić się w czasie — to jedyny element, który nadaje temu treningowi sens.

Biegaczka w mieszkaniu wykonuje przysiad bułgarski: tylna stopa oparta o siedzisko krzesła, przednia noga zgięta, tułów wyprostowany, dłonie splecione przy klatce
Im dalej ustawisz przednią stopę od krzesła, tym więcej pracy zabiera pośladek, a mniej przednia strona uda. To najprostszy sposób sterowania tym ćwiczeniem bez dokładania ciężaru.

Kiedy trenować siłę: w dniu biegu czy osobno

Odpowiedź brzmi: w dniu biegu, po biegu. Nie dlatego, że tak jest wygodniej, tylko dlatego, że dzień wolny ma zostać wolny. Jeśli rozrzucisz trzy bieganie i dwie siły na pięć osobnych dni, zostaną ci dwa dni regeneracji na tydzień — a adaptacja zachodzi między jednostkami, nie w ich trakcie. Więcej o tym, ile snu i regeneracji potrzebuje ten plan, pisaliśmy osobno.

Zasady w kolejności ważności:

  1. Siła po bieganiu, nie przed. Zmęczone nogi psują bieg bardziej niż zmęczenie po biegu psuje serię przysiadów. Jeśli masz do dyspozycji cały dzień, idealny odstęp to sześć godzin i więcej — bieg rano, siła wieczorem.
  2. Nie w dniu poprzedzającym długie wybieganie. Zestaw w piątek i 18 kilometrów w sobotę to przepis na najgorsze wybieganie miesiąca.
  3. Ostatni zestaw minimum 4 dni przed startem. W tygodniu zawodów siła schodzi do jednej lekkiej sesji albo znika.
  4. Zestaw B możesz dołożyć do dnia z interwałami. Ciężki dzień robi się cięższy, ale łatwy zostaje łatwy — i to jest cel.

Czego biegacz nie potrzebuje

Lista rzeczy, których w tym planie świadomie nie ma, jest równie ważna jak sam plan.

  • Maszyn i ćwiczeń izolowanych. Prostowanie nóg w maszynie i wyciskanie nogami nie przenoszą się na bieg lepiej niż przysiad jednonóż, a wymagają karnetu.
  • Rozbicia na partie mięśniowe. Biegacz nie ma dnia klatki. Ma dwa zestawy, w których każdy ruch obejmuje kilka stawów naraz.
  • Treningu do upadku mięśniowego. Ostatnie powtórzenie ma być trudne, nie ostatnie w życiu. Trening, po którym nie da się zbiec ze schodów, kosztuje dwa kolejne treningi biegowe.
  • Niestabilnego podłoża jako podstawy. Poduszki sensomotoryczne i półkule mają swoje zastosowania, ale nie zastąpią obciążenia. Najpierw siła na stabilnym gruncie.
  • Brzuszków liczonych w setkach. Tułów u biegacza pracuje nad utrzymaniem pozycji, a nie nad zginaniem — stąd deski zamiast spinania brzucha.
  • Sprzętu na start. Hantle, gumy i kamizelka są dobre, gdy zestaw przestanie być wysiłkiem. Nie są warunkiem pierwszych sześciu tygodni.

Tydzień z trzema bieganiami i dwoma zestawami

Najczęstszy układ u amatora: trzy biegania, w tym jeden akcent i jedno dłuższe wybieganie. Siła wchodzi w dwa z tych dni.

DzieńBieganieSiła
Poniedziałekwolne
Wtorekspokojne 40–50 minZestaw A, po biegu lub wieczorem
Środawolne
Czwartekakcent: interwały albo tempówkaZestaw B, po biegu
Piątekwolne
Sobotadługie wybieganie
Niedzielawolne albo marsz

Dwa dni całkowicie wolne, dzień bez obciążenia przed długim wybieganiem, obie sesje siłowe wpięte w dni, które i tak są ciężkie. Jeśli biegasz cztery albo pięć razy w tygodniu, rytm tygodnia zmienia się, ale zasada zostaje: siła ląduje na dniu ciężkim, nigdy na dniu regeneracyjnym. Osoby wracające do biegania po czterdziestce zwykle wychodzą lepiej na odwrotnej proporcji — dwa biegania i dwie siły w pierwszym miesiącu.

Progresja: co zmienić po sześciu tygodniach

Jeśli po sześciu tygodniach zestaw przestał być wysiłkiem, to jest sygnał do progresji, a nie do porzucenia treningu. Zmieniasz jedną rzecz naraz, w tej kolejności:

  1. Tempo. Wydłuż fazę opuszczania z trzech sekund do czterech. Nic nie kosztuje, a serię robi wyraźnie cięższą.
  2. Powtórzenia. Przysiad bułgarski z 8 do 10, martwy ciąg z 10 do 12, wspięcia z 12 do 15, deska bokiem z 30 do 45 sekund.
  3. Czwarta seria — tylko w zestawie B i tylko kosztem czegoś innego. Zestaw B ma około minuty zapasu do dwudziestu pięciu minut, zestaw A nie ma go wcale. Czwartą serię podskoków dokładasz więc razem ze skróceniem przerw w odwodzeniu z 40 do 30 sekund — całość wychodzi wtedy 24:33.
  4. Obciążenie. Plecak z butelkami wody albo książkami, na początek 5 kg, wkładany do przysiadu bułgarskiego, martwego ciągu i wspięć. Dopiero teraz — nie w tygodniu pierwszym.
  5. Trudniejsza wersja ruchu. Podskoki obunóż na jednonóż, przysiad bułgarski z tylną nogą wyżej, mostek z nogą na krześle.

Dwa zastrzeżenia. Nie podnoś obciążenia w tygodniu, w którym rośnie kilometraż — jedna zmiana naraz dotyczy całego planu, nie tylko siłowni. I nie progresuj w tygodniu ze startem: przed półmaratonem ostatnie dwa tygodnie to utrzymanie, nie budowanie.

Najczęstszy błąd: dwa tygodnie z sześciu

Marzec, przygotowania do majowej dziesiątki. Pierwsze dwa tygodnie idą wzorowo — wtorek i czwartek, po dwadzieścia pięć minut, wszystko odhaczone. W trzecim tygodniu czwartkowy zestaw wypada, bo doszedł wyjazd służbowy. W czwartym robisz jeden, w piątym żadnego, bo kilometraż urósł i nogi są ciężkie. W szóstym po dłuższym biegu odzywa się bok kolana i pierwsza myśl brzmi: „przecież robiłem siłę”. Robiłeś przez dwa tygodnie z sześciu, a to jest w praktyce to samo, co nie robiłeś wcale.

To jest najczęstszy błąd i nie ma nic wspólnego z doborem ćwiczeń. Siła działa przez ciągłość — sześć tygodni po dwie sesje to dwanaście jednostek i dopiero od tego miejsca zaczyna się rozmowa o efektach. Dlatego cały ten plan jest tak skrojony, żeby dało się go wykonać w wieczór, w którym już się biegało, bez dojazdu i bez sprzętu.

Drugi błąd, mniejszy, ale kosztowny: rozdmuchanie sesji do godziny. Dwadzieścia pięć minut wykonane w każdym tygodniu bije sześćdziesiąt minut wykonane co drugi. A trening siłowy, po którym trzy dni nie da się normalnie biegać, przestał być wsparciem biegania i stał się jego konkurencją.

Resztę materiałów o planowaniu jednostek znajdziesz w dziale o treningu, a to, co robić po biegu i po zestawie, opisaliśmy przy rozciąganiu i schładzaniu. Przeliczniki tempa przydatne przy rozpisywaniu tygodnia stoją w kalkulatorach.

Źródła

  1. Blagrove R.C., Howatson G., Hayes P.R., Effects of Strength Training on the Physiological Determinants of Middle- and Long-Distance Running Performance: A Systematic Review, Sports Medicine, 2018. Wyszukaj w PubMed
  2. Balsalobre-Fernández C., Santos-Concejero J., Grivas G.V., Effects of Strength Training on Running Economy in Highly Trained Runners: A Systematic Review and Meta-Analysis of Controlled Trials, Journal of Strength and Conditioning Research, 2016. Wyszukaj w PubMed
  3. Lauersen J.B., Bertelsen D.M., Andersen L.B., The effectiveness of exercise interventions to prevent sports injuries: a systematic review and meta-analysis of randomised controlled trials, British Journal of Sports Medicine, 2014. Wyszukaj w PubMed
  4. Lauersen J.B., Andersen T.E., Andersen L.B., Strength training as superior, dose-dependent and safe prevention of acute and overuse sports injuries: a systematic review, qualitative analysis and meta-analysis, British Journal of Sports Medicine, 2018. Wyszukaj w PubMed
  5. Murphy C., Koehler K., Energy deficiency impairs resistance training gains in lean mass but not strength: A meta-analysis and meta-regression, Scandinavian Journal of Medicine & Science in Sports, 2022. Wyszukaj w PubMed

Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani fizjoterapeutą — zasady tworzenia i weryfikacji naszych treści opisaliśmy w polityce redakcyjnej.

Najczęstsze pytania

Ile razy w tygodniu biegacz powinien robić trening siłowy?

Dwa razy w tygodniu wystarczą i to jest wymiar, na którym opiera się plan z tego wpisu: dwa zestawy po cztery ćwiczenia, każdy poniżej dwudziestu pięciu minut razem z rozgrzewką i przerwami. Trzecia sesja ma sens dopiero wtedy, gdy biegania jest mało, a kontuzje wracają. Kluczowa jest ciągłość — dwanaście jednostek w sześć tygodni robi więcej niż pojedyncze dłuższe treningi raz na jakiś czas.

Czy trening siłowy w domu bez sprzętu ma sens dla biegacza?

Tak, przez pierwsze tygodnie masa własnego ciała w ćwiczeniach jednonóż jest wystarczającym obciążeniem — przysiad bułgarski, martwy ciąg jednonóż i wspięcia na palce na jednej nodze obciążają nogę mocniej, niż wydaje się przed pierwszą serią. Sprzęt wchodzi dopiero na etapie progresji, i to w najprostszej postaci: plecak z butelkami wody albo książkami.

Robić siłę przed bieganiem czy po?

Po bieganiu, a najlepiej kilka godzin później tego samego dnia — bieg rano, zestaw wieczorem. Zmęczone po siłowni nogi psują trening biegowy bardziej niż zmęczenie po biegu psuje serię przysiadów. Siłę wpinaj w dni, w których i tak biegasz, żeby dni regeneracyjne zostały naprawdę wolne.

Czy trening siłowy zwiększy masę i spowolni bieganie?

Przy dwóch sesjach po dwadzieścia pięć minut, bez pracy do upadku mięśniowego i przy jednoczesnym bieganiu, przyrost masy jest znikomy. Przeglądy badań nad biegaczami średnio- i długodystansowymi wskazują na poprawę ekonomii biegu po dołączeniu treningu z obciążeniem, bez pogorszenia wytrzymałości. Obawa o „przypakowanie” dotyczy zupełnie innego wymiaru i innego rodzaju treningu.

Jakie ćwiczenia na kolana dla biegaczy sprawdzają się w domu?

Przysiad bułgarski z tylną stopą na krześle, mostek biodrowy jednonóż i odwodzenie nogi w leżeniu bokiem — pierwszy wzmacnia czworogłowy i pośladek w kontroli zgięcia kolana, dwa pozostałe pracują nad biodrem, które w fazie podporu decyduje o ustawieniu kolana. To ćwiczenia zmniejszające ryzyko przeciążenia, a nie postępowanie przy rozpoznanej kontuzji: przy bólu, który utrzymuje się mimo przerwy od biegania, decyduje ocena fizjoterapeuty.